Dziś jest , imieniny obchodzą:

Jak skutecznie nauczyć się języka?

Nikogo nie trzeba dziś przekonywać, że znajomość języków obcych jest w dzisiejszym, zglobalizowanym świecie nie do przecenienia. A już w szczególności emigrantów. Dla wielu Polaków mieszkających w Belgii, dobra znajomość francuskiego, niderlandzkiego czy angielskiego leży bardziej w sferze życzeń niż rzeczywistych umiejętności. 

 

Jak bardzo nieznajomość lokalnego języka utrudnia życie, przekonał się chyba każdy, kto próbował załatwić jakieś sprawy urzędowe i nie mówił językiem swych rozmówców. Czy da się nauczyć języka sprawnie i małym kosztem? Przeczytaj poniższy tekst, a poznasz wskazówki, które ułatwią Ci opanowanie wymarzonego języka.

 

Wakacje to okres, kiedy często możemy pozwolić sobie na to, na co zwykle brakuje czasu. Dla wielu Polaków mieszkających na obczyźnie dość istotną kwestią jest nauka lokalnego języka. Każdy zdaje sobie sprawę, jak bardzo znajomość języków ułatwia życie, jednak mieszkańcy Belgii mają o tyle trudniej, że w tym kraju obowiązują aż trzy języki urzędowe: francuski, niderlandzki i niemiecki. W Brukseli drugim językiem, po francuskim, jest de facto angielski, który przydaje się nie tylko gdy postanowimy odwiedzić tę drugą część Belgii, ale też w czasie wakacji czy przy okazji rekrutacji do pracy. Ze względu na odmienność niderlandzkiego i francuskiego, rzadko się zdarza, by nasi rodacy biegle władali oboma językami. Zresztą ta sama prawidłowość dotyczy i samych Belgów. Niemniej dla osób nieznających żadnego z nich, nawet drobna poprawa w kwestiach językowych może skutecznie polepszyć jakość ich życia. Jak więc się zabrać do nauki języka, by osiągnąć sukces?

 

Bierz co chcesz

Którego języka się uczyć? Oczywiście tego, którego nie znamy, a chcielibyśmy się nauczyć. Najbardziej przydatny będzie język lokalny – w Walonii i Brukseli francuski (znany także większości Flamandów), we Flandrii niderlandzki (warto pamiętać, że język mówiony w Holandii i Flandrii różni się dość znacznie). Na niektóre stanowiska wymagana jest znajomość angielskiego, który przydaje się też przy wielu innych okazjach. Najważniejsze jednak jest wiedzieć, czego się chce. Co to znaczy nauczyć się języka? Chcesz po prostu zrobić spokojnie zakupy w sklepie, czy też może pisać artykuły do lokalnych gazet? Kiedy chciałbyś osiągnąć swój językowy cel? Najważniejsze to planować z rozsądkiem i w przedziale najbliższych miesięcy. Chcesz móc swobodnie prowadzić rozmowę za pół roku? A może być w stanie spytać się o drogę w przeciągu trzech tygodni? Zamiast przymierzać się do nauki języka tak, by brzmieć jak rodowity Belg, lepiej zaplanować coś możliwego do osiągnięcia w przeciągu miesięcy. Zdefiniuj dokładnie i realistycznie swój cel – co chcesz uzyskać i do kiedy.

 

Język to nie kolejny szkolny przedmiot

Jeśli myślisz o nauce języka jak o przedmiocie, którego uczy się w szkole, to jesteś na najlepszej drodze do tego, by stracić jakąkolwiek motywację. Warto pamiętać, że tu nie chodzi o oceny – jedynym sposobem, by język oblać, to nie robić nic. Języka nie można zaliczyć czy nie zdać, w końcu to środek komunikacji. Nie należy dążyć do perfekcjonizmu, lecz zwyczajnie języka używać. Dlatego użycie języka nawet w małych sprawach, choćby w restauracji, można uznać za sukces – nawet jeśli popełnimy błędy gramatyczne czy użyjemy nieodpowiedniego słowa.

 

Skup się na swoich priorytetach w nauce

Gdy już określimy co i kiedy chcemy osiągnąć, ważne jest, by skupić swój czas i energię na obszarach, które są dla nas priorytetowe. Dlatego też nie ma jednej, doskonałej metody nauki języka, która odpowiadałaby wszystkim. Na przykład zakładam, że chciałbym być w stanie prowadzić rozmowy i poznawać nowych ludzi mówiących danym językiem. Wydaje się to oczywistym i uniwersalnym celem nauki języka, ale w rzeczywistości wcale tak nie musi być. Lub przynajmniej nie zawsze zalicza się do priorytetów.

Niektórzy wolą na przykład czytać w danym języku książki, gazety, oglądać filmy, słuchać radia, pisać listy i dokumenty, inni zaś lubią się uczyć języków, by poznawać ich gramatykę i techniczne aspekty (sic!). Najlepiej więc skupić się na tym, co wydaje się nam zajmujące, i to od samego początku. Zajmij się tym, co Cię naprawdę interesuje, a reszta aspektów językowych wyda Ci się prosta, gdy już zaczniesz się ich uczyć później.

 

 

Zważywszy na to, że życie na obczyźnie wymaga od nas przede wszystkim umiejętności mówienia w obcym języku, warto się skupić właśnie na tym. Jeśli już opanujemy tę umiejętność w miarę dobrze, to nauka czytania i pisania, czy też pracy w danym języku, będzie znacznie prostsza i bardziej efektywna, nawet dla osób, które w szkole miały wcześniej problemy z nauką języków.

 

Więc jak mam się nauczyć języka?

Jeśli Twoim zamierzeniem jest nauczyć się rozmawiać z tubylcami, nie zamykaj się samemu w pokoju z zakurzoną, starą książką do nauki języka. Musisz rozmawiać z prawdziwymi ludźmi – tu i teraz. Absolutne minimum to codziennie przez pół godziny. Wszystko, co robisz w ramach nauki, powinno służyć temu, by Cię do tych rozmów przygotowywać. Ucz się na bieżąco, w zależności od potrzeb. Zawsze się może zdarzyć, że będzie Ci brakowało jakiś słów czy będzie można poprawić inne kwestie – jest to jednak nieistotne, zaakceptuj więc ten fakt od początku i po prostu zacznij używać języka! Jeśli nie mieszkasz w kraju, którego języka chciałbyś się nauczyć, lub nie lubisz rozmów twarzą w twarz, zawsze możesz skorzystać ze Skype’a. Istnieją liczne fora i portale, gdzie można znaleźć chętnych do prowadzenia konwersacji przez internet (za opłatą lub bez). Niektóre służą temu, by uczyć się nawzajem konkretnych języków. Wtedy stres jest mniejszy – w końcu oboje będziecie robić błędy! Tak naprawdę podstawą jest przyjęcie do świadomości, że błędy robić można. Co więcej, to niezbędna część procesu uczenia się jakiegokolwiek języka.

 

Kilka przydatnych pomysłów

Jeśli mieszkasz w dużym mieście, w którym znajduje się wielu cudzoziemców (np. w Brukseli), możesz spróbować licznych stron do wyszukiwania osób chętnych do prowadzenia konwersacji w ramach nauki języka. Taką stroną jest choćby Meetup.com, a także przeznaczona głównie dla wędrowców z plecakiem strona Couchsurfing, która umożliwia szukanie osób według pożądanego języka i miasta.

 

Oprócz spotkań z ludźmi, naukę języka można też wspomagać innymi środkami:

  • Anki – aplikacja na iPhony i telefony z Androidem. Posiada pokaźny zbiór karteczek ze słowami do zapamiętywania, który można ściągnąć na telefon i ćwiczyć zawsze, gdy tylko znajdziemy chwilkę wolnego czasu, np. w autobusie czy pociągu.
  • Memrise – lista słownictwa na tej stronie zawiera też wiele wskazówek względem tego, jak się uczyć, by niczego nie zapominać. Metody mnemotechniczne, które możemy tu znaleźć, z pewnością przydadzą się nam i w innych dziedzinach życia. 
  • Spróbuj czytać wiadomości, sprawdzać pogodę czy ruch na drogach w języku, którego się uczysz. Tym sposobem będziesz przyswajać wiedzę mimochodem.
  • Zmień w swoim telefonie i komputerze język obsługi na ten, który chcesz doskonalić. Codzienne korzystanie z interfejsów w danym języku z pewnością utrwali niektóre zwroty i sformułowania.
  • Słuchaj w danym języku radia i oglądaj telewizję tak często, jak tylko się da.
  • Istnieje wiele programów komputerowych do nauki języka, a także wiele darmowych stron internetowych oferujących darmowe kursy online. Jeśli gotowi jesteśmy poświęcić trochę gotówki, warto się przyjrzeć ofercie polskiej firmy Supermemo, która stworzyła fantastyczny system dbający o to, byśmy nie zapomnieli rzeczy, których się już nauczyliśmy. W Walonii popularna jest platforma Wallangues.be, która oferuje za darmo naukę owych interesujących nas języków.
  • Oczywiście tradycyjne metody nauki w postaci kursów czy prywatnych lekcji nadal stanowią dla wielu podstawę nauki języka. Jeśli się na nie decydujemy, zwracajmy uwagę na liczbę osób w grupie oraz to, ile uwagi poświęca nam nauczyciel. Jeśli dana szkoła nam nie odpowiada, zawsze możemy spróbować szczęścia gdzie indziej.
  • Mierzmy wysoko. Jeśli nauka nie sprawia nam kłopotów, to znaczy, że coś jest nie tak. Nasz mózg uczy się najskuteczniej poprzez rozwiązywanie problemów, co wymaga naszego zaangażowania. Jeśli wybrany poziom nauki jest zbyt łatwy, będziemy tylko tracić swój czas. 

Twoje indywidualne podejście do nauki może znacznie się różnić od rozwiązań oferowanych przez szkoły językowe czy wydawców kursów. Ma ono przede wszystkim służyć osiągnięciu Twoich priorytetów, więc nie ma w tym nic niewłaściwego. Jeśli będziesz się przykładać, skupiać na tym, co sprawia Ci przyjemność i jest potrzebne (np. na konwersacjach), to z pewnością szybko dostrzeżesz pozytywne rezultaty i masz szansę nauczyć się wkrótce nowego języka!

DP

Polecamy

Wywiad z Dave Deruytter, Head of Expatriates & Non Residents ING Belgium

O Napoleonie niewątpliwie każdy słyszał na lekcjach historii. Ale czym innym jest wkuwanie suchych faktów, a czym innym obejrzenie na żywo inscenizacji jednej z najsłynniejszych bitew w historii Europy.

W związku z artykułem pt. „Paszport dla dziecka” zamieszczonym NOWINKACH w nr 6 (68) w czerwcu 2015 r., chciałbym zwrócić uwagę na nieścisłości i błędy dot. spraw paszportowych, które pojawiły się w rzeczonym artykule:

 

Dziś będzie o pieniądzach, a raczej o ich braku w kieszeni ucznia za czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Wspomnienia te związane są z „pierwszym dniem w szkole”, co oznacza, że wakacje mamy już poza sobą, że niebawem liście pożółkną i zacznie się: buro i mokro.

Pracownik, który nie ukończył jeszcze 25. roku życia, a ukończył w danym roku szkołę oraz przepracował minimum 1 miesiąc mając umowę o pracę, może w następnym roku skorzystać z prawa do urlopu dla młodych pracowników.

Kiedy mówisz Włochy, słyszysz Rzym, Wenecja, Rimini, Neapol i Florencja, ale mało kto mówi o Turynie. A szkoda, bo to przepiękne miasto. Udało mi się znaleźć lot Ryanaira za 50 euro, powrotny także był w bardzo przystępnej cenie.

Z każdym rokiem w całej Europie coraz więcej wędkarzy stosuje zasadę „Złów i wypuść”. Dla wielu z nas pojęcie tych dwóch słów jest bardzo zrozumiałe, ale czy zastanawialiście się, czy na pewno tak jest?

W tym roku obchodzimy 70 rocznicę zakończenia II wojny światowej.

Na mocy ustawy sejmu o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, zostało wprowadzone w Polsce nowe świadczenie w systemie wsparcia rodzin z potomstwem, tzw. świadczenie wychowawcze.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Mini galeria 03
  • Ani Mru Mru
  • Koncert Budki Suflera
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Miss Fitness
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Krakus
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Gimnazjalistów

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices