Dziś jest , imieniny obchodzą:

Gdyby kamienie mogły mówić... – historia zamku Gaasbeek

Od kilku lat mieszkam w Belgii i muszę się przyznać, że miałam zdecydowanie więcej czasu na zwiedzanie, kiedy przyjeżdżałam tu jako turystka. Dzięki temu poznałam liczne muzea i ciekawe miejsca w Brukseli, Brugii czy Gandawie. Wiosną postawiłam sobie za punkt honoru zwiedzanie belgijskich zamków. O pięknej Colomie w Sint-Pietrs-Leeuw pisałam w numerze 8/2014, o Seneffe – w wydaniu majowym, a dziś zaprezentuję Gaasbeek leżący zaledwie 12 km od centrum Brukseli. Na własny użytek postanowiłam zrobić ranking zamków i ze odwiedzonych do tej pory właśnie temu w Gaasbeek przyznaję numer jeden.

 

Aby dobrze zrozumieć historię Gaasbeek, trzeba sobie jasno zdać sprawę, że Belgia pojawiła się na mapie Europy jako niezależne państwo dopiero w 1830 r. W czasach antycznych te tereny zamieszkiwały plemiona Celtów, a od czasów średniowiecza obszar dzisiejszej Belgii był podzielony pomiędzy Francję oraz Niemcy i pozostawał – poprzez zawieranie związków małżeńskich między przedstawicielami różnych dynastii europejskich – również we władaniu Austrii, Hiszpanii i Holandii.

 

Powstanie zamku i parku

Zamek Gaasbeek został wzniesiony w średniowieczu, ok. 1240 r. na polecenie jego pierwszego właściciela, Godefroid de Louvain, jako budowla o charakterze obronnym, otoczona fosą i trzema wielkimi stawami. Bezpośrednią przyczyną powstania zamku była chęć obrony księstwa przed hrabiami z Flandrii i Hainaut. Zamek został usytuowany w środku obszernego, liczącego 49 hektarów parku pełnego imponujących alejek i ścieżek spacerowych. Cd str. 12-13
W kolejnych wiekach na terenie parku wzniesiono barokową kaplicę, barokowy pawilon z unikatowym sufitem ozdobionym stiukiem, łuk triumfalny zbudowany na cześć Napoleona i stróżówkę, w której dziś mieści się restauracja „Graaf van Egmond”.

 

Najsłynniejsi właściciele

 

Lamoral d’Egmond pochodził z bardzo bogatej i wpływowej rodziny holenderskiej. W 1565 r. nabył rozległą posiadłość Geesbeek łącznie z 17 przyległymi wioskami. Był księciem Gavre, gubernatorem Flandrii i Artois oraz rycerzem Złotego Runa. Jednocześnie służył w armii hiszpańskiej, co doprowadziło go do tragicznego końca. Otóż w tym czasie mieszkańcy znacznej części Flandrii byli protestantami. Tymczasem na sile przybierała Inkwizycja, czyli system śledczo-sądowniczy w Kościele katolickim utworzony w celu nawracania i karania heretyków. Lamoral d’Egemond sprzeciwił się jednemu z kardynałów i nie zgodził się, aby znęcano się nad protestantami w jego regionie. Niedługo potem (5 czerwca 1568 r.) został zatrzymany, oskarżony o zdradę i stracony na Grand Place w Brukseli poprzez ścięcie głowy. Jego majątek został skonfiskowany, a żona Lamorala trafiła do zakonu de la Cambre w Ixelles.

W epoce romantyzmu hrabia d’Egemond inspirował artystów i pisarzy i stał się niemym bohaterem wielu dzieł.

 

Paul Arconati Visconti żyjący na przełomie XVIII i XIX w. pochodził z zamożnej włoskiej rodziny i wszedł w posiadanie zamku w 1796 r., dziedzicząc go. Na co dzień mieszkał i pracował w Brukseli (w latach 1797-1800 był nawet burmistrzem), a zamek Gaasbeek traktował jako letnią rezydencję, która jednak podupadła za jego rządów. Viscontiego cechowa ekstrawagancja. Jako zwolennik Napoleona nakazał wznieść w parku Łuk Triumfalny usytuowany na linii Bruksela – Paryż. Ponadto odbył dalekie podróże – dotarł do Turcji i po powrocie stamtąd zaczął się ubierać jak otoman, nosząc turban i bułat (orientalna szabla z krótką, krzywą głownią i z rozszerzającym się ku końcowi szerokim piórem). Zaprzęgał również swoją karocę w pięć koni i jednego muła, protestując tym samym przeciw rozporządzeniu króla Holandii, który orzekł, że tylko królewskie karoce mogą być zaprzężone w sześć koni. Słynął z zamiłowania do gromadzenia przepisów kulinarnych i medycznych, co znajduje odzwierciedlenie w zamku.

 

Zamkowa wystawa „Gdyby kamienie mogły mówić”

 

W 2014 r. angielscy artyści zrzeszeni w grupie WildWorks postanowili przygotować niezwykły spektakl dla zwiedzających, dodając głos, nagrywając specjalną muzykę i wprowadzając epokowe kostiumy dla pracowników obiektu. Zwiedzanie zamku jest więc swoistą ucztą dla oczu, uszu i serca. Odwiedzający Gaasbeek już po wejściu na dziedziniec mają wrażenie, że przenoszą się w czasie – po ogrodzie przechadzają się majestatycznie piękne pawie, a natura emanuje spokojem.

Na zwiedzenie całości trzeba sobie zarezerwować przynajmniej dwie godziny. W pierwszym pomieszczeniu oczom przybywających ukazują się portrety posiadaczy zamku oraz różnorodne przyrządy astronomiczne. Wystawa zorganizowana jest niezwykle ciekawie – trzeba być uważnym, żeby czegoś nie przegapić. Oto w jednym z pokojów znajduje się symboliczna trumna Lamorala d’Egmond. Trzeba uklęknąć na klęczniku, aby uruchomić płynącą z głośników opowieść o niezasłużonej śmierci ówczesnego właściciela zamku. Potem pracownik daje świeże główki róż do złożenia przy obrazie ukazującym Lamorala d’Egmond. Motywem dominującym w całym zamku są bezgłowe manekiny nawiązujące do okrutnej śmierci Lamorala, który cieszył się posiadłością jedynie 2 lata.

Kolejne pokoje ukazują pomieszczenia mieszkalne, toalety i kuchnie. Z myślą o najmłodszych, w jednej z rozległych sal przygotowano mnóstwo dużych, drewnianych klocków, tak aby mogli puścić wodze fantazji i wznieść zamek według własnych upodobań. Dla nieco starszych przygotowano puzzle z ówczesną mapą Europy. Cała trasa oznaczona jest czerwonymi wstążeczkami, które mają pomóc w znalezieniu serca zamku. Gdy wreszcie uda się tam dotrzeć, można upamiętnić swój pobyt, przywieszając jedną ze specjalnie przygotowanych zawieszek.

Po wyjściu z zamku warto nacieszyć oczy pięknym widokiem z dziedzińca, a potem udać się na romantyczną przechadzkę jedną z wielu alejek, a do tego wystarczy ładna pogoda, miłe towarzystwo i dobry humor.

 

Informacje praktyczne:

- adres: Kasteelstraat 40, 1750 Gaasbeek (Lennik)
- zamek czynny w godz. 10:00-18:00 (z wyjątkiem poniedziałków) w terminie 1 kwietnia-8 listopada
- park czynny w godz. 08:00-20:00 (1 kwietnia-31 października) i 08:00-17:00 (1 listopada-31 marca)
- zwiedzanie ogrodów tylko z przewodnikiem: grupa: 10-40 osób, wtorek-piątek: o godz. 10:00 i 13:30, sobota: o godz. 14:00 lub 16:00, niedziela: o godz. 16:00, zwiedzanie darmowe, ale wymagana wcześniejsza rezerwacja telefoniczna (024/54.86.35) lub e-mailowa (kim.destrycker@lne.vlaanderen.be)

 

Polecamy

Chyba każda osoba chociaż raz w życiu znajdzie się w sytuacji, w której wynajmie mieszkanie lub dom, warto więc znać prawa i obowiązki najemcy.

Pegaz, szczudlarze, rogale świętomarcińskie oraz inne wielopolskie specjały – goście szóstej edycji Dnia Świętego Marcina w Brukseli nie mogli narzekać na brak atrakcji. Oprócz tego, uczestników powitał, razem z dyrektor Biura Wielkopolski Izabelą Gorczycą, sam św. Marcin.

Facebook w trakcie swego krótkiego żywota zdążył już wzbudzić niemało kontrowersji, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie prywatności użytkowników i własności załadowanych na stronę zdjęć i postów. To, z czego zapewne nie zdajesz sobie sprawy, to fakt, że może istnieć kopia Twojego starego profilu na Facebooku - na zupełnie innej stronie, dostępna online i to dla wszystkich!

O istnieniu tego muzeum dowiedziałam się przypadkiem. Pojechałam tam i do tej pory jestem pod wrażeniem. I to z kilku powodów.

 

Mój mąż już od dobrych kilku lat słucha podcastów. Osobiście zawsze myślałam, że to coś w rodzaju audiobooka, i uparcie twierdziłam, że jeżeli mam sięgnąć po książkę, to już wolę taką tradycyjną, z kartkami i do czytania.

Po ostatnich dramatycznych przeżyciach w biurze, które przypłaciłam zdrowiem i tygodniowym zwolnieniem z pracy, nie miałam najmniejszej ochoty wracać na stare śmieci.

Bez nerek nie da się żyć! Usuwają one toksyczne związki przemiany materii i pilnują, aby organizm nie został zatruty. Czasami jednak nie domagają i wówczas – „Houston, mamy problem”!

W pierwszych dniach maja 1915 roku, mały, łysy mężczyzna o starannie przystrzyżonej brodzie umieścił w rubryce matrymonialnej jednego z paryskich czasopism ogłoszenie: „Pan lat 45, samotny, kapitał 4.000 franków, pragnie poślubić panią w podobnej sytuacji i wieku C.T. 45”

Wizyta teściowej, która wydawała się nie mieć końca, dała mi się nieco we znaki. Mimo mojego postanowienia, żeby żadną miarą nie dawać się mamie Jacka wyprowadzić z równowagi i nie zwracać uwagi na jej kąśliwe komentarze, nie byłam w stanie nie przejmować się jej gadaniem.

W światowym raporcie głodu z 2014 r. podano, że 2 miliardy ludzi na świecie jest niedożywionych, a ponad 800 milionów głoduje.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Ani Mru Mru
  • Mini galeria 03
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Miss Fitness
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Gimnazjalistów
  • Krakus
  • Koncert Budki Suflera
  • Mini galeria 04

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices