Dziś jest , imieniny obchodzą:

Detoks od złodziei czasu – zdrowy radykalizm?

Gdy pogoda daje się we znaki – aż chce się uciec od jesienno-zimowej słoty do cieplejszych klimatów. Postanowiłam więc wykorzystać okazję i spędzić tydzień z dala od codziennej rutyny – bez telefonu, bez telewizji i bez internetu. Krótko mówiąc – odcięcie całkowite. Oto efekty i obserwacje...

 

Dzień 1: Od rana trochę zbyt często spoglądam na zegarek, od którego zdążyłam się odzwyczaić. Mam wrażenie, że omija mnie coś ważnego, że wszyscy próbują pewnie się ze mną skontaktować, bo akurat stało się coś ważnego. No nic, nie poddam się. Przecież tydzień to niedługo, prawda? Niedobór toksycznych informacji zaspokajam chipsami i colą – to prawie ten sam rodzaj zanieczyszczenia. W głowie snuje się muzyka, patrzę na swój dzień trochę jakby oglądając film. Zauważam ładne światło popołudniu i spędzam więcej czasu z synkiem. Drzemka też dłuższa niż zwykle – chyba wszystkim udziela się spokój. Na wszelki wypadek łykam żelazo. Zastanawia mnie, co robią znajomi. Czy wszystko w porządku, czy nikt mnie nie potrzebuje. Mam dużo czasu na przemyślenie niektórych relacji i eliminacje tych mało autentycznych. Kilka wyciągniętych wniosków później czuję, że odzyskuję pewnego rodzaju kontrolę.
Dzień 2: Nie budzi mnie telefon, ani żadna elektronika, tylko odgłosy zza okna. Miła odmiana – nie zrywam się z łóżka, tylko przypominają mi się pozycje jogi na poranne rozruszanie. Dzień mija w mgnieniu oka. Spacery z dodatkiem miłej, spokojnej i otwartej rozmowy sprawiły, że nie brakuje mi ani telefonu ani internetu. Zdjęcia staram się robić „aparatem pamięci”, a sprawdzanie pogody, czy inne aplikacje okazują się zbędne. Zaczynam zauważać, że bycie w chwili jest jakby łatwiejsze i przyjemniejsze bez rozpraszaczy.
Dzień 3: Zastanawiam się, na ile ten eksperyment jest egoistyczny i czy to źle skupiać się na sobie i tym, co przynosi dzień. Dopóki to zachowanie nie szkodzi innym (a taką mam nadzieję) myślę, że tego typu egoizm jest ok.
Dzień 4: Przyszedł czas na porównania społeczne. Czy to ja robię właściwie, czy inni, skoro jest ich więcej? Coraz bardziej negatywnie oceniam obserwowanych ludzi i ich wszechobecne smartfony, które zdają się niszczyć bezpośrednie relacje.
Dzień 5: Zaburzona rachuba czasu – który mamy dzień tygodnia?
Dzień 6: Niedobór aparatu fotograficznego. A może po prostu lepiej dostrzegam piękno chwil i chcę je uchwycić?
Dzień 7: Podsumowanie
Na plus: więcej czasu na rzeczy ważne. Detoks sprzyja dokonaniu bilansu, ustawienia priorytetów i skupieniu na chwili.
Na minus: Poczucie odcięcia od „tamtego świata”, świata feerii informacji i dostępu do nowości.
Rezultat: Postanowiłam kontynuować detoks, albo raczej limitować ekspozycję na elektroniczne bodźce w ciągu dnia. Ciekawe, czy z każdym nałogiem poszłoby równie łatwo. Mechanizm jest zbliżony, ale efekty zależą od siły woli i motywacji. Polecam się sprawdzić – w końcu tydzień to tylko chwila, a efekty mogą zmienić złe nawyki.

Polecamy

Oktoberfest! Któż o nim nie słyszał… Wszak to najsłynniejsze na świecie Święto Piwa organizowane w Monachium z tradycją sięgającą 1810 r. I tu nasuwa się pytanie: jak narodził się Oktoberfest.

Osoby mające obowiązek rozliczania w Polsce dochodów uzyskanych w Belgii mogą korzystać z ulgi abolicyjnej. Jest to narzędzie, które umożliwia obniżenie kwoty podatku jaką podatnik musiałby zapłacić w Polsce.

 

Kule z Klerksdorp, znalezione w kopalniach Republiki Południowej Afryki, fascynują badaczy od dziesięcioleci: są zbudowane z niezwykłego materiału, pełne symetrycznych żłobień, a przede wszystkim - niezwykle stare.

Czym są węglowodany? Na początku postarajmy się zrozumieć, czym są węglowodany. Z chemicznego punktu widzenia są to związki organiczne składające się z atomów węgla, wodoru i tlenu. A dla nas są to po prostu cukry.

W dniach 15 i 16 kwietnia Szkolny Punkt Konsultacyjny im. Jana Pawła II przy Ambasadzie RP w Brukseli, z siedzibą przy Polskiej Misji Katolickiej, odwiedziła autorka powieści fantasty „Wojna w Jangblizji” i bajek „Niespodziewane spotkania Kwaska” – pani Agnieszka Steur.

Finał drugiej edycji międzynarodowego konkursu piosenki polskiej piosenki The Voice of Polonia zgromadził 13 listopada w Sali Kameralnej Bozar w Brukseli prawie pół tysiąca widzów.

 

Z roku na rok rośnie liczba osób występujących o zmianę imienia lub nazwiska. Powody, dla których Polacy decydują się na zmianę swoich personaliów, są bardzo różne. Najczęściej, chodzi o powrót do swojego nazwiska po rozwodzie.

Jak pokazują najnowsze badania, dorastanie w dwujęzycznym środowisku wpływa na przyszłe zdolności językowe dziecka i ułatwia opanowanie kolejnych języków.

Bez wątpienia klimat w Belgii jest znacznie łagodniejszy niż w Polsce, a co za tym idzie i wiosna nadchodzi znacznie szybciej.

Obudziłem się w środku nocy, cały zlany potem, a me serce waliło jak oszalałe. W pierwszym momencie nie byłem pewien, czy ze snu wyrwał mnie jeden z kolejnych koszmarów, które ostatnimi czasy nawiedzały mnie praktycznie co noc, czy też coś innego.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 04
  • Koncert Budki Suflera
  • Miss Fitness
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Mini galeria 03
  • Ani Mru Mru
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Krakus
  • Bal Gimnazjalistów
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2011

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices