Dziś jest , imieniny obchodzą:

Sałatka belgijska -grudzień

Dziewczyny na walizkach

W czasie zamykania tego numeru „Nowinek” oczy najpiękniejszych Belgijek były pełne łez i dezorientacji. Oto nie wiadomo było, gdzie odbędzie się robocze zgrupowanie kandydatek do finału Miss Belgii. Dziewczyny miały bowiem zarezerwowany ośrodek w egipskim kurorcie Sharm el-Sheikh i ich wylot odwołano z powodu zagrożenia terrorystycznego. Harmonogram zgrupowania zawierał m.in. udział w sesji zdjęciowej, ćwiczenia choreograficzne, rozmowy ze sponsorami itp. Organizator Darline Devos uspokajała: - Jesteśmy w trakcie rozmów z naszym tour-operatorem i wiele wskazuje na to, że krajem docelowym pozostanie Egipt z tym, że będziemy stacjonować w Hurghadzie, która jest absolutnie bezpieczna.

 

Szczyt cynizmu

Belgijskie koleje państwowe pobiły ostatnio rekord świata w kategorii: „brak empatii”. Media zaś uznały wyczyn kolejowych buchalterów za „niewiarygodny akt biurokratycznego cynizmu”. A wszystko po tragicznym wypadku 12-letniej Charlotte, która robiąc sobie „selfie”, wpadła pod rozpędzony pociąg i w wyniku poniesionych ran zmarła. Tymczasem zarząd kolei uznał, że w wyniku wypadku SNCB poniósł wymierne szkody w infrastrukturze i wiele się nie zastanawiając, wysłał rodzicom Charlotty wezwanie do zapłaty 19 tysięcy euro. Carla Nunez, matka 12-latki, przytoczyła treść wezwania: „Napisali, że córka była małoletnia, że pozostawała pod moją opieką prawną i że jestem odpowiedzialna za szkody poniesione przez kolej”. Dodała, że najprawdopodobniej urzędnicy sami nie mają dzieci, jeśli zdecydowali się na taki tryb rozwiązania sprawy.
Głos zabrały również belgijskie środowiska polityczne oraz organizacje pozarządowe. Przeważa w nich ostrożny ton, że postawa kolei jest cyniczna i mało empatyczna. Nie wiadomo na razie czym zakończy się spór, bo w razie odmowy poniesienia kosztów strat przez rodziców przy równoczesnym twardym stanowisku SNCB sprawa trafi na wokandę sądową.

 

Atakował komandosów

Do aresztu trafił 33-latek, który (motywy są badane przez prokuraturę wojskową) staranował autem bramę koszar wojskowych Flawinne w prowincji Namur. Mówiąc krótko: gość wsiadł do auta, rozpędził się i wjechał na teren militarny. Natychmiast został ostrzelany.
Fakt sięgnięcia wartowników po broń był jak najbardziej uzasadniony; mężczyzna kierując samochodem miał bowiem na głowie kominiarkę i stanowiło to przesłankę do otworzenia ognia. Napastnikowi po kilku chwilach rajdu udało się odjechać podziurawionym samochodem, w ślad za nim ruszyły wojskowe patrole i helikopter. Dojechał w pobliże miasta Belgrad, gdzie porzucił auto i dalej uciekał piechotą.
Po schwytaniu go okazało się, że pochodzi właśnie z miasta Namur, że „nie figuruje na liście osób związanych z organizacjami terrorystycznymi” i że dotychczas w ogóle nie był notowany za jakiekolwiek przestępstwa, co przyznał prokurator. Podczas incydentu na terenie koszar znajdowało się około 50-ciu osób, głównie zresztą robotników prowadzących prace budowlano-remontowe. Może to i dobrze dla napastnika, gdyż roboczo koszary te są miejscem zakwaterowania batalionu komandosów, którzy w tym czasie byli jednak na ćwiczeniach poza granicami Belgii.

 

Paprykarz zamiast dorsza

Kontrole kulinarne przeprowadzone w stolicy Belgii przyniosły zdumiewające rezultaty. Okazało się, że ludzie zamawiający szlachetne dania rybne bardzo często otrzymują ryby pospolitych i poślednich gatunków. - Gdziekolwiek spojrzymy, widzimy oszustwa - powiedział Lasse Gustavsson, jeden z kontrolerów. - Wyobraźmy sobie, że to rynek samochodów, gdzie kupują państwo renault za cenę rolls-royce. Na dodatek sprzedawca wmawia wam w żywe oczy, że to rolls-royce - dodał.
Rozmiar oszustwa okazał się spory, ponieważ nie określano wyników badań jako incydentalne, ale uznano, iż są wręcz systemowe. Słabym pocieszeniem jest to, że ofiarami rybnych podmianek stali się niejednokrotnie urzędnicy Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego.
Dania z dorsza atlantyckiego, soli zwyczajnej, tuńczyka błękitnopłetwego i miecznika były zastępowane 36. gatunkami innych ryb, „z czego cztery gatunki nie dały się zidentyfikować w uniwersyteckim laboratorium”.
Badanie przeprowadzono na 280 daniach zamówionych w 150 restauracji. Wśród nich znalazły się restauracje wysoko notowane w przewodnikach po mieście, a także wiele z tych mieszczących się w Saint-Catherine, zabytkowej dzielnicy słynącej z „morskich” restauracji.

(jr)

Polecamy

Od zarania dziejów wiadomo, że ludzka naiwność nie zna granic, a na świecie jest pełno oszustów, którzy łapią się różnych sposobów, by omamić naiwnych ludzi i wyłudzić od nich pieniądze.

 

Pamięć tego, co spotkało mnie w ciągu ostatnich tygodni, ciążyła na mnie niczym nieustępliwy kac. Nigdy nie sądziłem, że coś tak nieistotnego jak włamanie do opuszczonego domu może zmienić moje życie do tego stopnia. I to jeszcze jak – zamieniło je w prawdziwy koszmar!

Atakują z ukrycia, są szybkie i skuteczne, roznoszą groźne choroby. Kleszcze mają narząd gębowy przystosowany do ssania krwi i zaopatrzony w liczne ząbki, pomocne w utrzymywaniu się w skórze żywiciela.

Kiedy mówisz Włochy, słyszysz Rzym, Wenecja, Rimini, Neapol i Florencja, ale mało kto mówi o Turynie. A szkoda, bo to przepiękne miasto. Udało mi się znaleźć lot Ryanaira za 50 euro, powrotny także był w bardzo przystępnej cenie.

Jako napój istniejący od wielu stuleci, piwo oparło się już niejednemu i nadal możemy się nim cieszyć w czasach współczesnych. Wojny, susze, powodzie, pożary i różne zjawiska gospodarcze towarzyszyły już niejednemu browarowi. Także i teraz branża piwna oparła się kryzysowi gospodarczemu i dalej szykuje się do walki o konsumenta na różnych frontach.

Nikt nie może być pewnym swojego życia i mienia, kiedy obraduje rząd - mawiają ludziska na całym świecie. Oczywiście w państwach, które dorobiły się w ogóle rządu.

Atak islamskich terrorystów spowodował chaos w Paryżu i szok w całej Europie. Ofiarami strzelaniny oraz eksplozji bomb w stolicy Francji padło 130-tu przypadkowych ludzi, kolejne setki z ciężkimi ranami walczyły i walczą o życie we francuskich szpitalach.

Wiosna w pełni, nowa energia w powietrzu, wszystko budzi się do życia. To znakomity czas na wyrzucenie zbędnych i nieużytecznych rzeczy, którymi obrośliśmy w trakcie zimniejszych miesięcy.

23 lutego 1934 roku w największym brukselskim teatrze „des Galeries” mieszczącym się przy ulicy Koninklijke Sint-Hubertusgalerijen miała miejsce premiera sztuki pt. „Marie Dubas de la ville”.

– Znowuż, Malinowski, przyszedłeś do szkoły zarośnięty jak dzik jakiś! – mówiła w liceum nauczycielka matematyki na widok Jasia. Wspomniany Jasiu orłem w zakresie królowej nauk nie był, więc zwieszał głowę, mamrocząc coś pod nosem. – Siadaj, pała!

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Koncert Budki Suflera
  • Krakus
  • Dzień Dziecka 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 04
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Gimnazjalistów
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Mini galeria 03
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Ani Mru Mru
  • Miss Fitness

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices