Dziś jest , imieniny obchodzą:

„Staremu szpeci, co dobre dla dzieci...?”

Wiatr we włosach, rumień na polikach, czas jakby stojący w miejscu, niemający znaczenia dla dziejącej się przygody. Stan flow, mówiąc psychologicznym językiem, albo stan beztroski, typowy dla dzieci. Kiedy czułeś go ostatni raz? Powiesz, że jesteś już przecież dorosły, nie wypada, masz na głowie za dużo obowiązków...

To ciekawe – jak bardzo będąc dzieckiem chcemy dorosnąć i jak szybko tracimy tą naturalną zdolność do zanurzenia się w wykonywanej aktywności. Czy jednak dorośli naprawdę powinni już być tylko poważni i robić rzeczy racjonalnie wyważone? Czy możesz dać sobie choć jedną godzinę na przywrócenie tamtego stanu umysłu? Jak? Zmieniając perspektywę, wychodząc z ram narzuconych wiekiem i przyglądając się swoim nawykom.

 

Racjonalizacje

Codzienność dorosłych obarczona jest wieloma obowiązkami, rzeczami, które musimy wykonać czy to nam się podoba, czy nie. Praca, pieniądze, dom, rodzina, zajmują cały dzień. Bardzo poważne i odpowiedzialne zajęcia. Absorbujące czas i energię. Szczęśliwi ci, którzy w pracy realizują swoje pasje, lubią to co robią. Łatwiej im oddać się czynności, tak by cała uwaga była jej oddana. Czy to może tylko kwestia nastawienia? Czy można odnaleźć coś pasjonującego w każdej pracy? Czy umysł automatycznie blokuje opcję „przyjemność”, kiedy przekraczamy próg pracy? To strategia radzenia sobie, którą możemy lekko oszukać wybierając jakiś element pracy, który możemy uznać za interesujący, spojrzeć na niego na nowo, oczami dziecka, które widzi i robi coś pierwszy raz.

 

Presja społeczna

Dorosnąć, być samodzielnym, by w końcu decydować o sobie. Mieszkać „na swoim”, dysponować swoim czasem jak chcę. To jedne z powszechnych celów nastolatków. Ten etap przejściowy uzależnia wiele od otoczenia. Przez kilka dobrych lat żyjemy w odbiciu rówieśników, których opinia jest jak wyrok. Dorosły idzie krok dalej, porównując swoje osiągnięcia, czasem typowo materialne, nie kwestionując, czy marzenie o jeszcze większym telewizorze jest jego własne, czy tylko wykreowane przez specjalistów od marketingu? Dla dziecka otoczenie pełni rolę bazy. Jeśli czuje opiekę, baza jest bezpieczna. Może przybiec do niej ze startym kolanem. Jeśli jest, oddala się coraz bardziej, wiedząc, że ma gdzie wrócić. Zadbajmy o swoją bazę w życiu dorosłym. To jeden z warunków niezbędnych do stanu flow.

 

Cele i potrzeby

Małżeństwo, dzieci dają dużo szczęścia. Zwłaszcza tym, którym nie przyszło to łatwo lub było długo wyczekane. Jednak niosą również ze sobą nowe zadania. Jednym z nich jest takie ułożenie potrzeb najbliższych i własnych, by o tych ostatnich nie zapomnieć. Gdy rodzice skupiają się na swoim dziecku zapominając o własnym funkcjonowaniu jako para, często dochodzi do zaburzenia równowagi potrzeb i ktoś prędzej lub później poczuje się zaniedbany. Dając sobie przestrzeń na komunikację i odkrycie potrzeb swojego wewnętrznego dziecka, sprawiamy, że nasze apele są wysłuchane, a równowaga odzyskana.

 

Radość, tak po prostu

Dziecięca radość jest szczera, rozbrajająca w swojej prostocie i czasem wydaje się naiwna. Doświadczeni różnymi przeżyciami inaczej patrzymy na to, co się dzieje. Już nie ekscytujemy się na widok pięknie kwitnącego drzewa, nie zatrzymuje nas śpiew ptaków ani nie zaskakuje uliczny muzyk. Tracimy uważność i świadomość otoczenia, bo wszystko wydaje się powtarzalne. Jednym ze sposobów odzyskania tej świeżości spojrzenia jest spacer po swojej okolicy zupełnie bez celu. Nie po chleb ani na pocztę. Po prostu, by obserwować otoczenie, mijanych ludzi, tempo swojego kroku i być może zapuścić się w uliczkę nigdy nie obraną. Patrzenie tak, jakby wszystko przydarzyło się pierwszy raz pomaga dostrzec szczegóły i dojść do sedna. A sednem jest bycie szczęśliwym – czyż nie tego chcą wszyscy? Czyż nie takie wydają nam się dzieci? Odnajdźmy więc kontakt z naszym wewnętrznym dzieckiem, tak by przeżyć dzieciństwo, o którym zawsze marzyliśmy.

Polecamy

Zbliżający się wielkimi krokami Dzień Kobiet, o którym – mam nadzieję przynajmniej polscy mężczyźni nie zapomną! – jest wyśmienitą okazją do rozważań nad starym porzekadłem, że to nie suknia zdobi człowieka, a człowiek suknię.

 

Któż z nas chociaż raz w życiu nie korzystał z gotowych kalkulatorów kredytów na stronach internetowych. Sprawa wygląda gorzej, jeśli chcemy np.

O św. Walentym słyszał każdy, ale o tym, że jego relikwie znajdują się w Charleroi, w kościele Saint-Remy de Montignies-sur-Sambre słyszało niewielu. Zdziwieni? Ja też byłam zaskoczona, gdy odkryłam ten fakt przez zupełny przypadek.

Mamo, skąd się wziąłem? Co to jest seks? Te i podobne pytania usłyszysz od swojej pociechy na pewno. Seks nie powinien być tematem tabu. Im wcześniej zaczniesz rozmawiać z dzieckiem, tym łatwiej znajdziecie wspólny język.

Wyprowadzanie psa do parku?! Niech szybko się załatwi, strażników nie widać. Segregowanie śmieci? Tak, ale nie bądźmy ortodoksami, czarny worek pochłonie wszystko. Guma z gęby wyleciała na chodnik? Spokojnie, niech leży – ludzie zadepczą. Plastikowe torby na zakupach? Niech będą, pewnie w domu się przydadzą. Polskie zachowania „na emigracji” dalekie są od wzorca, choć – przyznać trzeba – wielkich powodów do wstydu nie mamy.

Nikt nie może być pewnym swojego życia i mienia, kiedy obraduje rząd - mawiają ludziska na całym świecie. Oczywiście w państwach, które dorobiły się w ogóle rządu.

Jednym z symboli Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej powinien być... świniak. I jeśli nie jest, to chyba wyłącznie dlatego, że o ile PRL-u się raczej powszechnie wstydzimy, to jednak chyba nie zdołaliśmy się jeszcze z niego (z Peerelu, a nie ze świniaka) porządnie otrząsnąć.

14 lutego – Walentynki, to dzień, który spędzamy z bliską nam osobą. W tym roku wypada on w sobotę. Dla wielu osób jest to dzień wolny od pracy, zatem znakomita okazja do wykonania kilku zdjęć.

Komar atakuje

Przerwa zimowa potrafi wybić z rytmu niejedną dobrą drużynę. Ze względów atmosferycznych federacja przełożyła trzy pierwsze kolejki. Aby nie wypaść z rytmu meczowego, zaplanowaliśmy sparingi z zaprzyjaźnionymi drużynami polonijnymi (FC Wisła i FC Mazur).

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 04
  • Krakus
  • Mini galeria 03
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Ani Mru Mru
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Budki Suflera
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Miss Fitness
  • Bal Gimnazjalistów

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices