Dziś jest , imieniny obchodzą:

Uzależnienia – staw im czoło!

Kiedy rozpoczyna się dyskusja na temat uzależnień, od razu przychodzą na myśl te najpopularniejsze, wśród których niechlubny prym wiodą alkohol, papierosy i narkotyki. Na ten temat napisano już tak wiele, że nie ma sensu powielać tych informacji.

 

Dziś trochę miejsca chcę poświecić innym uzależnieniom, o których mówi się rzadziej i dlatego nie zawsze ludzie zdają sobie sprawę, iż są naprawdę uzależnieni.

 

1. TANOREKSJA – to uzależnienie od opalania. Zaczyna się zazwyczaj dość niewinnie, od kilku wizyt w solarium, by z czasem przerodzić się w obsesję, że skóra wciąż jest za blada. Od tego już tylko krok do coraz częstszych wizyt w salonie. Specjaliści od uzależnień ujmują to krótko: jeśli ktoś chodzi do solarium przynajmniej raz w tygodniu i systematyczne zwiększa czas opalania, popadł w ten niebezpieczny dla zdrowia nałóg, który często powoduje raka skóry i nieodwracalnie przyspiesza proces starzenia. Wystarczy spojrzeć na przerażające zdjęcia Amerykanki Patricii Krentcil…

 

2. BIGOREKSJA – to uzależnienie psychiczne polegające na nadmiernej dbałości o tężyznę fizyczną. Nie należy tu mylić zdrowego stylu życia związanego z chęcią zachowania dobrej formy fizycznej z obsesją na tle własnej sylwetki i katowaniem się na siłowni.
Gdy do tego dodać stosowanie rygorystycznej diety, nadużywanie sterydów i suplementów, trudność w skoncentrowaniu się na czymś innym niż myślenie o pójściu na siłownię, ciągłe wpatrywanie się w lustro i oglądanie, czy wreszcie masa mięśniowa jest wystarczająca, powstaje właściwy obraz bigorektyka czy bigorektyczki. Sterydy szybko uzależniają i wyniszczają organizm, o czym świadczą choroby, na które często zapadają uzależnieni. Mowa tu m.in. o raku wątroby, płuc, o przeroście prostaty, nadpobudliwości czy w końcu depresji.

3. LEKOMANIA – to uzależnienie od leków, wśród których prym wiodą substancje uspokajające, nasenne, przeciwbólowe i przeczyszczające. Ludzie żyjący w XXI w. są narażeni na stres, w związku z czym często źle śpią lub odczuwają różnego rodzaju dolegliwości. Aby poczuć się lepiej, sięgają po rozmaite leki, które mają poprawić ich samopoczucie. Problem jednak tkwi w tym, że to, co przynosi ulgę i ukojenie, równie szybko przy regularnym zażywaniu uzależnia zarówno fizycznie, jak i psychicznie, a w momencie odstawienia wywołuje liczne przypadłości. Bez wątpienia trudno przyznać się przed samym sobą do uzależnienia, ale gdy ktoś już to wreszcie to zrozumie, powinien udać się do lekarza, gdyż detoksykacja (odtrucie) może być niebezpieczna dla zdrowia, podobnie zresztą jak zażywanie leków i jednoczesne picie alkoholu.

 

4. PRACOHOLIZM – to zdefiniowane w 1971 r. uzależnienie psychiczne polegające na zaburzeniu równowagi między pracą a innymi sferami życia, przejawia się w obsesyjnej wręcz potrzebie wykonywania pracy. To zaburzenie wpływa niekorzystnie na relacje rodzinne i szybko przekłada się na pogarszający się stan zdrowia. Ceną za zostawanie po godzinach, zabieranie pracy do domu i rezygnowanie z urlopu są wrzody żołądka, bóle głowy i pleców, w końcu problemy kardiologiczne, problemy ze snem i zmiany nastroju. Inne typowe symptomy pracoholizmu to odczuwanie udręki w czasie wolnym i nieumiejętność rozmowy na inne tematy niż praca. Niewystarczająca ilość snu powoduje, że pracoholik staje się w rzeczywistości mniej wydajny i dlatego często sięga po substancje psychoaktywne, wpadając w ten sposób w kolejne uzależnienie. Wszystko to zazwyczaj odbywa się pod hasłem zabezpieczenia dobrobytu rodzinie.

 

5. ZAKUPOHOLIZM – to mania robienia zakupów, i nie ma tu mowy o niewinnym wypadzie do galerii handlowej w celu znalezienia potrzebnych rzeczy. Zakupoholicy kupują często rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebują, co prowadzi ich nierzadko do popadnięcia w tarapaty finansowe z powodu nadmiernych wydatków, na które w rzeczywistości ich nie stać. Kompulsywne zakupy mają poprawić samopoczucie, zlikwidować stres i przyczynić się do zapomnienia o monotonii dnia codziennego, ale zamiast tego rujnują relacje rodzinne, towarzyskie i mają negatywny wpływ na pracę, jako że osoba uzależniona ma problemy z koncentracją i ciągle rozmyśla o zakupach czy to w tak modnych galeriach, czy też on-line, gdzie jeszcze łatwiej wydaje się pieniądze, płacąc kartą kredytową.

 

6. SIECIOHOLIZM – to uzależnienie od komputera związane z coraz większą dostępnością do internetu. Odmian siecioholizmu jest wiele, bo są ludzie uzależnieni od gier internetowych, komunikatorów, informacji czy filmów pornograficznych. Siecioholizm prowadzi do izolacji społecznej, do zaniedbania rodziny i najbliższych, do pogorszenia wyników w nauce i osiągnięć w pracy, do rezygnacji z pasji. Wywołuje także zaburzenia psychiczne m.in. rozdrażnienie, nadpobudliwość czy depresję. To uzależnienie objawia się coraz dłuższym czasem spędzanym przed komputerem i może mieć zgubne skutki dla nieświadomych użytkowników. Niejednokrotnie słyszy się o pedofilach znajdujących swe ofiary przez internet, o werbowaniu do sekt czy grup terrorystycznych. Sieć to nie tylko wirtualna rzeczywistość, ale i realne niebezpieczeństwo.

 

7. CUKROHOLIZM – to uzależnienie od cukru. Cukier występuje w mnóstwie produktów spożywanych codziennie, nawet jeśli sobie z tego nie zdajemy sprawy. O tym, iż jest w napojach, sokach i słodyczach wie każdy, ale jest też w chlebie, wędlinach, keczupie, sosach, w przetworzonej żywności i przyczynia się do otyłości, cukrzycy oraz do chorób układu krążenia. Cukier – nieważne czy to fruktoza, glukoza, syrop kukurydziany, słodowy czy gronowy – to tani wypełniacz i uzależniacz. Medyczne doświadczenia przeprowadzone na myszach pokazały, że cukier uzależnia szybciej niż … narkotyki! Tymczasem mnóstwo ludzi uwielbia słodkie przekąski i nie wyobraża sobie bez nich życia. Brzmi znajomo? Warto więc przeczytać książkę Martiny Fontany „Bez cukru”, co może zmotywować do zaprzestania spożywania cukru w najróżniejszych postaciach lub przynajmniej do bardzo znacznego ograniczenia go.

Każde uzależnienie wymaga leczenia i powinno być prowadzone przez specjalistę, który pomoże w przyswojeniu nowych, zdrowych zachowań i zapobiegnie powrotowi w szpony zgubnego nałogu.

Polecamy

W poprzednim artykule opisałem szczegółowo fenomen aplikacji randkowych, na przykładzie najbardziej popularnego serwisu „Tinder”, dostępnego zarówno w formie aplikacji jak i strony internetowej.

Z każdym rokiem w całej Europie coraz więcej wędkarzy stosuje zasadę „Złów i wypuść”. Dla wielu z nas pojęcie tych dwóch słów jest bardzo zrozumiałe, ale czy zastanawialiście się, czy na pewno tak jest?

Panie Ambasadorze, przede wszystkim dziękuję za znalezienie czasu na udzielenie tego wywiadu. Cieszę się, że mam okazję przybliżyć Pańską sylwetkę czytelnikom „Nowinek”. Funkcję Ambasadora RP w Królestwie Belgii objął Pan sześć miesięcy temu.

Szybko nadciągająca wiosna nie tylko sprzyja motocyklistom i wycieczkom jednośladem w ciekawe i malownicze miejsca, a tych w Belgii nie brakuje, ale także pozwala na uchwycenie piękna przyrody niewidocznego na pierwszy rzut oka. Pewnie zastanawiacie się, co mam na myśli?

- A wiesz, że układ nerwowy ryby w paszczy jest tak czuły, że odczuwa ona ból od haczyka tak samo jak człowiek, któremu wbito by igłę w oko? – zagaił kumpel, który nie podziela moich pasji wędkarskich.

Polskie tradycje wielkanocne należą do jednych z najbogatszych na świecie. Poza obrządkami i zwyczajami zachowanymi do dzisiaj, obejmują one niezwykle różnorodne wyroby kulinarne. Bogactwo wielkanocnych potraw przejawia się w ich ilości i odmienności.

Z morza wrócił sąsiad; facet jest marynarzem i czasem jak zniknie, to miesiąc albo dwa go nie widać. Wyszedł do ogrodu, ja do swojego, przywitaliśmy się. – Już się bałem, panie sąsiedzie, bo telewizja mówi, że Polaków gdzieś tam w Nigerii porwali i wciąż trzymają – mówię.

Niemal 30 lat temu poważne badania opublikowane w renomowanych pismach naukowych (The Lancet, Archives of Disease in Childhood, Pediatrics) oraz przez Kolegium Lekarzy w Quebecu i Kolegium Psychologów w Quebecu potwierdziły, że niektóre barwniki i dodatki spożywcze mogą nasila

Wreszcie nadeszła wiosna. Przyroda obudziła się znów do życia, a z nią i ja. Po zimowych miesiącach melancholii, wstąpiła we mnie iście wiosenna energia.

Paryski cmentarz Montmartre i rodzinny, niepozorny grobowiec z wyrytym napisem: Famille Ad Sax. Wewnątrz - doczesne szczątki geniusza z Belgii, który jednak umarł w nędzy. A przecież pozostawił po sobie przedmiot kultowy, rzecz czarodziejską - saksofon.

 

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Dzień Dziecka 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Ani Mru Mru
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 03
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Gimnazjalistów
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Mini galeria 04
  • Krakus
  • Koncert Budki Suflera
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Miss Fitness
  • Koncert Golec u-Orkiestra

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices