Dziś jest , imieniny obchodzą:

Odchudzanie z głową

Z nadejściem wiosny wiele kobiet postanawia zacząć się odchudzać i odzyskać utraconą sylwetkę. Jedne podejmują to wyzwanie po raz pierwszy, inne już nawet nie pamiętają, ile razy walczyły z nadwagą czy otyłością. Jednak niezależnie od tego, ile razy stawały do boju ze zbędnymi kilogramami, nadal popełniają te same błędy, skutecznie utrudniające walkę o zgrabną figurę i zdrowie. Jakie są te błędne założenia?

 

 

Po pierwsze, oczekuje się szybkich i spektakularnych efektów, czyli błyskawicznego zrzucenia wielu kilogramów. Z tego powodu, wybierane są diety-cud, które i owszem sprawiają, że się chudnie, ale też rozregulowuje metabolizm. Ponadto, po zakończeniu odchudzania, pojawia się efekt jo-jo, który sprawia, że waży się więcej niż przed rozpoczęciem diety. Prawidłowa utrata zbędnych kilogramów to proces długotrwały, zajmujący wiele miesięcy, a nawet i lat. Organizm nie powinien bowiem tracić więcej niż 2-3 kg miesięcznie. Przykładowo, jeśli do zrzucenia jest 20 kg, to odchudzanie powinno trwać od 7 do 10 miesięcy.

Po drugie, wielu odchudzającym się brakuje cierpliwości i wytrwałości w dążeniu do celu. Oczekując szybkich rezultatów, można łatwo zniechęcić się, gdy waga stoi chwilowo w miejscu lub gdy nie ubywa dodatkowych kilogramów tak szybko jak się tego oczekiwało. W związku z tym, często zwyczajnie ma się dosyć odmawiania sobie wszystkiego, uczucia głodu czy ciągłego liczenia kalorii. Tymczasem, to właśnie w cierpliwym i wytrwałym dążeniu do celu kryje się tajemnica sukcesu. Jeśli dzień po dniu będzie się realizować swoje założenia, to prędzej czy później wypracuje się wymarzoną sylwetkę.

Po trzecie, z utratą kilogramów związanych jest zbyt wiele oczekiwań. Ze zmianą figury łączy się najczęściej sukces na wielu innych płaszczyznach. Osoba odchudzająca się sądzi, że jeśli schudnie, to natychmiast znajdzie wymarzonego partnera, lepszą pracę, rozkwitnie jej życie towarzyskie. Tymczasem utrata nawet wielu kilogramów nie oznacza automatycznego ulepszenia innych sfer egzystencji. Rozczarowanie tym, że zmiana wyglądu nie doprowadziła do rewolucji w życiu osobistym i zawodowym, łatwo można zacząć zajadać i tym samym zniweczyć wielki trud odchudzania powracając do dawnej sylwetki.

Po czwarte, nadal w wielu przypadkach brakuje zrozumienia i wsparcia bliskich i rodziny. Zdarza się, że odchudzanie uznawane jest za fanaberię wieku dojrzewania lub kobiecy kaprys, bo przecież „dobrze się wygląda”. Zwłaszcza wśród starszego pokolenia, ludzie szczupli czy chudzi uważani są za chorych, zaś osoby „przy kości” za okazy zdrowia. Tymczasem jest zupełnie odwrotnie. Brak wsparcia wśród najbliższych sprawia, że kobieta walcząca z nadwagą czy otyłością czuje się osamotniona. Nie pomaga jej także fakt, że często musi gotować tradycyjnie dla rodziny, a inaczej dla siebie.
Idealną sytuacją jest solidarna zmiana odżywiania przez wszystkich domowników i wzajemne wspieranie się w procesie chudnięcia.

Po piąte, odchudzania nie łączy się z aktywnością fizyczną. Chcąc stracić na wadze należy bezwzględnie włączyć do swoich codziennych zajęć choć pół godziny sportu. Mogą to być spacery z kijkami, czyli nordic walking, jazda na rowerze lub bieganie. Przynajmniej trzy razy w tygodniu powinno się ćwiczyć bardziej intensywnie. Wówczas najlepszym rozwiązaniem są zajęcia grupowe pod okiem wykwalifikowanego instruktora lub wizyta w siłowni. Dopiero ograniczenie jedzenia połączone z aktywnością fizyczną może przynieść oczekiwane rezultaty w postaci utraty wagi i wyrzeźbienia sylwetki.

Po szóste, zapomina się o zdrowotnym aspekcie odchudzania. Kobiety odchudzają się dla pięknej sylwetki, a nie dla zdrowia. Niekiedy rujnują swoją dobrą kondycję zdrowotną, przez co doprowadzają do braków witamin i mikroelementów w organizmie, do anemii i obniżenia odporności. Zapominają lub nie wiedzą, że głodzenie się, dręczenie się dietami monotonnymi i niskokalorycznymi nie jest najlepszą drogą do zrzucenia zbędnych. Dążąc do zgrabnej figury panie zapominają, że najważniejsze jest zdrowie.

Aby uniknąć powyższych błędów, dobrze jest się do odchudzania solidnie przygotować. Z pewnością pomaga wizyta u dietetyka i opracowanie przez niego diety dopasowanej do nawyków żywieniowych danej osoby i jej preferencji kulinarnych. Pomocna bywa także literatura, a więc wszystkie książki o zdrowym żywieniu i chudnięciu zgodnie z planem. Warto także zmienić nastawienie do całego procesu. Lepiej nie oczekiwać cudownych rezultatów z dnia na dzień, by się potem gorzko nie rozczarować. Lepszym rozwiązaniem jest długotrwała zmiana nawyków żywieniowych (zróżnicowana dieta, regularne posiłki, jedzenie nieprzetworzone), systematyczne uprawianie sportu i zmotywowanie najbliższych o dbanie o własne zdrowie. Należy odchudzać się z głową, by nie zmarnować czasu i wysiłku włożonego w utratę kilogramów i nie musieć po raz kolejny stawać do walki z wciąż zbyt dużą wagą.

 

Polecamy

Tradycją naszej firmy stały się wspólne obiady, podczas których plotkujemy sobie nad zjadanymi kanapkami, sałatkami czy odgrzewanymi daniami. Przerwy obiadowe nie są zbyt długie, mamy jednak czas coś zjeść, zrobić sobie herbatę czy kawę oraz porozmawiać o tym i o owym.

Kobiety i mężczyźni trochę inaczej widzą świat, inaczej na niego reagują. Różnią się na poziomie struktury układu nerwowego i hormonalnego.

 

23 kwietnia, w EWSPA Domu Polskim, mieliśmy okazję zobaczyć film dokumentalny pt. „Jestem Kuba”, w reżyserii Norweżki Ase Svenheim Drivenes, którego producentem polskim był Edward Porembny.

Zapraszamy wszystkich 28 kwietnia  na Polski RAP Fest - Bruksela 2018 

Z morza wrócił sąsiad; facet jest marynarzem i czasem jak zniknie, to miesiąc albo dwa go nie widać. Wyszedł do ogrodu, ja do swojego, przywitaliśmy się. – Już się bałem, panie sąsiedzie, bo telewizja mówi, że Polaków gdzieś tam w Nigerii porwali i wciąż trzymają – mówię.

Na mszy świętej w kościele Notre Dame de la Chapelle w Brukseli, 19 marca 2017 r. o godzinie 11:00, odbyła się uroczystość poświęcenia Sztandaru Szkolnego Punktu Konsultacyjnego im. Joachima Lelewela przy Ambasadzie RP w Brukseli.

Jak co roku, miesiące luty i marzec to już tradycyjnie czas targów „Rybomania”. W lutym z kumplami z zaprzyjaźnionego Teamu Polish Vikings Carp Team udaliśmy się na targi do Poznania. Dla mnie to tradycja, a dla moich kolegów to pierwsze takie targi w Polsce.

Jeszcze tylko chwila, jeszcze kilka dni i zaczną się wakacje. U mnie, w tym roku trochę inaczej, trochę na raty. Nasz syn kończy pierwszą klasę szkoły średniej, a córka jest w podstawówce, więc jego wakacje zaczynają się wcześniej.

Bez wątpienia klimat w Belgii jest znacznie łagodniejszy niż w Polsce, a co za tym idzie i wiosna nadchodzi znacznie szybciej.

Wszyscy, którzy szukają pracy, marzą o takiej, która byłaby łatwa, miła, przyjemna, dobrze płatna i pozwalająca połączyć zarobek ze zwiedzaniem. Myślicie, że takie oferty nie istnieją? Otóż mylicie się!

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Bal Gimnazjalistów
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Mini galeria 03
  • Ani Mru Mru
  • Mini galeria 04
  • Dzień Dziecka 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Miss Fitness
  • Koncert Budki Suflera
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Krakus
  • Bal Karnawałowy 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices