Dziś jest , imieniny obchodzą:

AUTYZM – choroba czy sposób postrzegania świata? cz. 2

Autyzm jest rozwojowym zaburzeniem o charakterze neurologicznym, tak więc występuje u dzieci rodziców reprezentujących wszystkie poziomy statusu społeczno-ekonomicznego. Co ciekawe, nawet 85 procent zdiagnozowanych przypadków autyzmu dotyczy chłopców.

 

Kiedy nasze dziecko nie reaguje na polecenia, nie rozwija komunikacji słownej lub niewerbalnej, ma problemy w relacjach interpersonalnych, warto powiedzieć o swoich obawach lekarzowi pediatrze, bądź udać się na wizytę do poradni logopedycznej, gdyż mogą to być objawy związane z autyzmem.

Można wyodrębnić dwa wzorce rozwoju objawów autyzmu:
1) Najbardziej powszechny to taki w którym objawy występują w pierwszym roku życia. U noworodków rozwijających się prawidłowo można zaobserwować kierowanie uwagi na twarz matki lub inne bodźce fizyczne. W okresie późniejszym dziecko odczuwając niepokój w twarzy matki poszukuje „interpretacji” tego co się dzieje. Dzieci z autyzmem bardzo rzadko zachowują się w taki sposób. Trudności w odbiorze i przetwarzaniu informacji dotyczących ludzkiej twarzy mogą mieć podstawy w zaburzeniach uwagi, procesach percepcji i motywacji. Można więc przyjąć, że trudności z odczytywaniem wyrazu twarzy wiążą się z ograniczonymi zdolnościami przypisywania ludziom stanów umysłu. Wiele problemów widocznych w zachowaniu społecznym małych dzieci z autyzmem można interpretować poprzez odwołanie do deficytów poznawczych, które odgrywają rolę w odbiorze i przetwarzaniu informacji społecznych. Trudności we wczesnym społeczno-poznawczym rozwoju dziecka tworzą warunki do rozwoju jego relacji z innymi osobami, oraz powstawania więzi emocjonalnych.

Wczesne przejawy trudności w rozwoju dzieci z autyzmem i źródła tkwiące w zaburzeniach społeczno-poznawczych:
Przed 6 miesiącem życia
zaburzony kontakt wzrokowy – niezdolność do odczytywania informacji przekazywanych za pośrednictwem oczu
brak zainteresowania ludźmi, ignorowanie ich – upośledzona uwaga dziecka, zdolności do wychwytywania sygnałów o znaczeniu społecznym
brak zdolności uczestniczenia w interakcji – brak umiejętności zamiany ról i dostosowania swojego zachowania do aktywności partnera (zaburzenia TU – teorii umysłu)
brak odpowiedzi na komunikaty kierowane do dziecka przez rodzica – zaburzenia uwagi
Około 8-10 miesiąca życia
dziecko nie reaguje na własne imię – zaburzenie odbioru sygnałów społecznych i umiejętności ich odczytywania
zaburzenia wskazywania – brak zdolności tworzenia wspólnego pola uwagi

1-2 rok życia
zaburzenia empatii, brak uśmiechu w sytuacji społecznej, brak emocjonalnej synchronii – upośledzenie zdolności dostrzegania sygnału emocjonalnego wysłanego przez inną osobę

2) W drugim wzorcu po okresie prawidłowego rozwoju do 16 lub 24 miesiąca ma miejsce regresja nabytych zdolności. Obserwuje się także utratę zdolności językowych, brak zainteresowania kontaktami interpersonalnymi. Kliniczne objawy przejawiają się w sferach rozwoju społecznego, komunikacyjnego, sztywności wzorców zachowań, aktywności i zainteresowań. Występuje brak wymiany społecznej i emocjonalnej z innymi osobami, a także nietypowe zachowania dotyczące: kontaktu wzrokowego (unikanie spojrzenia innych ludzi), postawy ciała, gestów, brak zainteresowania relacjami z innymi dziećmi. Trzy i czteroletnie dzieci z autyzmem nie rozpoznają twarzy matki, choć jak wykazują badania – potrafią rozpoznać nowe bodźce wzrokowe.

Autyzm jako sposób postrzegania świata…
Często mamy wrażenie jakoby dzieci autystyczne nie rozumiały do czego służy mowa. Nie rozmawiają, lecz wypowiadają słowa. Istnieje także grupa dzieci wśród autystów która może mieć ponadprzeciętnie rozwinięty język, bardzo bogaty zasób słownikowy, ale mająca trudności z podtrzymywaniem rozmowy. Potrafią wygłaszać długie monologi na swoje ulubione tematy, nie dając jednocześnie okazji do komentowania i prowadzenia dyskusji. Często nie reagują nawet na pytania. Sprawiają wrażenie „rzucania słowami”. Dzieci autystyczne pozbawione są zdolności rozumienia języka ciała i tonu głosu.
Cechuje je ogromna niechęć do zmian. Buntują się przy najdrobniejszych zmianach, typu: ustawienie mebli w domu, zmiana trasy autobusu jadącego do szkoły bądź jeśli cokolwiek nowego burzy rytuał i porządek. Właśnie dlatego rytuały i niezmienność są ogromnie ważne w ich życiu.
Bardzo często możemy zaobserwować zachowania autostymulacyjne – kiwanie się do przodu i do tyłu, kręcenie głową, machanie rękoma i wydawanie różnych dźwięków. Maluchy sprawiają wrażenie jakby były „w transie”. Dość silne jest u nich przywiązanie do niektórych przedmiotów.
Znaczna część dzieci z autyzmem ma nadwrażliwość na niektóre bodźce. Bardzo często dziecko może być nadmiernie rozdrażnione szeptem lub cichym dźwiękiem, a z kolei głośne bywają przez nie ignorowane. Drażniąco wpływają na nie takie sytuacje jak: odstająca metka, bluzka z długim rękawem, zapach kwiatów czy promienie słoneczne. Dość często dzieci te cechują się brakiem reakcji na ból. Obok głównych objawów można też zaobserwować różnego rodzaju lęki i fobie, napady agresji, złości, zaburzenia snu i odżywiania.
Autyzm związany jest z przetwarzaniem świata przez zmysły. „Ich świat” jest zupełnie inny od „naszego świata”. Autyzm jest całościowym zaburzeniem rozwoju. W klasycznym rozumieniu nie jest chorobą, bo nie da się go wyleczyć, jednak można usprawnić funkcjonowanie dziecka, aby stworzyć mu optymalne (na jego możliwości) warunki rozwoju.

Jak bardzo istotna jest pomoc w adaptacji ze strony dzieci, ich rodzin i przyjaciół możemy przekonać się, czytając fragment z książki R. Jędrzejewskiej-Wróbel pt. „Kosmita”. To historia Oli, która czeka na pojawienie się braciszka Kacpra. Kiedy to się staje, nic już nie jest takie jak było. Jego niezrozumiałe reakcje, niemożność nawiązania z nim kontaktu przygnębiają dziewczynkę. Wraz z jego narodzinami w słowniku Oli pojawia się nowe słowo – autyzm. A Kacper widzi i czuje, tylko nie potrafi o tym powiedzieć…
„Ja myślę i czuję tak samo jak inne dzieci. I chciałbym się tak samo zachowywać. Ale nie umiem. Ciągle robię dziwne rzeczy i wszyscy myślą, że jestem głupkiem. Ale mnie naprawdę ubrania bolą, dlatego krzyczę (…) I światło mnie boli, i hałas. Dlatego chodzę w kominiarce. Wtedy mi się nic nie stanie, bo jestem schowany. Ale rodzice chyba tego nie lubią (…) Ale ja muszę. Wtedy się tak nie boję wszystkiego. I muszę się zawijać w koc i włazić pod materac. Lubię być taki ściśnięty, wtedy się uspokajam. Ale nie lubię, jak ktoś mnie dotyka. Nawet mama. To niemiłe. Wrzeszczę zawsze jak mnie boli albo jak się boję. A bolą mnie różne hałasy. Na przykład, jak dzwoni telefon, to mi się wydaje, że on mi dzwoni w głowie. I boję się spuszczania wody. I deszczu się boję. Jak on pada, to tak jakby ktoś strzelał…”

Polecamy

Co łączy Kraków z bozonem Higgsa? Gdzie ryby wyszły na ląd? Jak pogodzić prawą i lewą półkulę mózgu? Odpowiedź znajdziesz na matematycznym drzewie, które można podziwiać w centrum Brukseli.

Od 1 lutego 2017 roku w centrum Antwerpii oraz w części „Linkeroever” obowiązuje strefa niskiej emisji (LEZ). Każde skrzyżowanie przed rozpoczęciem tej strefy jest specjalnie oznakowane. Strefa ta obowiązuje bez przerwy, siedem dni w tygodniu przez 24 godziny na dobę.

Już od dawna myślałam, że muszę w końcu zadzwonić do Irenki, mojej dawnej sąsiadki, tej, dzięki której kontakt z Jackiem – moim obecnym mężem – był w ogóle możliwy i zakończył się happy endem. Myślałam o niej, myślałam i – jak to mówią – wywołałam wilka z lasu.

Najgorszą rzeczą, jaką możemy sobie wyobrazić podczas używania komputera, jest dla nas awaria systemu. Włączamy komputer i ups...Windows nie chce się otworzyć. Niestety, taka sytuacja przytrafiła się również i mnie.

Każdy z nas ma taki okres, kiedy zaczyna się wiercić. Coś mu przeszkadza, coś zaczyna uwierać, coś gniecie. Dochodzimy do wniosku, że warto byłoby coś zmienić. Większość z nas duma nad tym kilka miesięcy i na koniec grudnia stwierdza, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, po tym jak już wyleczymy sylwestrowego kaca, wszystko się zmieni.

Felix zdecydowanym ruchem otworzył tylne drzwi policyjnego wozu i wepchnął do środka zalaną łzami Anitę. Mgła zasnuwała jej oczy, lecz mimo to nie mogła oderwać wzroku od policjantów ładujących do karetki zakrwawionego Carlosa. Felix zatrzasnął za nią drzwi i krzyknął do kierowcy, by ruszał. Ten odjechał z piskiem opon, aż wgniotło skuloną postać kobiety w siedzenie.

Z danych zgromadzonych przez Europejski Urząd Statystyczny EUROSTAT wynika, że młodzi Belgowie (15-24 lata) są największymi w Europie konsumentami leków wykupywanych na receptę.

Komar atakuje

Czytelnicy, którzy regularnie oglądają telewizję belgijską, zdali sobie z pewnością sprawę z tego, jak dużo miejsca w tutejszej świadomości narodowej zajmuje pierwsza wojna światowa.  

 

Aniśmy się obejrzeli, a tu Boże Narodzenie stuka do drzwi, z reklam ciśnie się wszechobecny „Santa” z czerwoną czapą i białą brodą, na wystawach sklepów dominuje i kłuje w oczy świąteczno-konsumpcyjny kolor zielono-purpurowy gdzieniegdzie przetykany złotem. W ramach reminiscencji z czasów PRL-u dziś czas na: „ze ślepym o kolorach”.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Ani Mru Mru
  • Mini galeria 03
  • Bal Gimnazjalistów
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 04
  • Koncert Budki Suflera
  • Krakus
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Miss Fitness
  • Dzień Dziecka 2012
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices