Dziś jest , imieniny obchodzą:

Kapelusze i integracja

Od 1963 r. w Opolu, każdego lata, organizowany jest krajowy Festiwal Piosenki Polskiej. Od 3 lat opolski oddział Wspólnoty Polskiej, którym kieruje od 2012 roku dziennikarka radiowa Halina Nabrdalik, organizuje Polonijny Festiwal Polskiej Piosenki. Pani Halina jest pomysłodawczynią festiwalu, który ma na celu popularyzację polskich piosenek wśród Polaków na świecie, integrację polonijnych środowisk twórczych, a także tworzenie więzi pomiędzy Polonią a ojczyzną.

 

W tym roku Polonię belgijską dumnie reprezentowały Wioletta Falba z Brukseli i ja - Barbara Sierant z Antwerpii. Nasza droga do Opola była długa: 19 godzin autobusem, a to dlatego, iż Wioletta miała ze sobą 4 ogromne walizy i 2 pudła z kapeluszami, więc samolot nie wchodził w grę.

Pierwszego dnia zostałyśmy zakwaterowane i miło przywitane przez organizatorów. Festiwal rozpoczął się koncertem inauguracyjnym „Na Opolskim rynku” z udziałem wykonawców polonijnych I, II i III Festiwalu. Ku naszemu zaskoczeniu zostałyśmy zaproszone do zaśpiewania na otwarciu, co było dla nas dużym wyróżnieniem.

Drugi dzień był już konkursowy. Koncert odbył się na Zamku Piastów Śląskich w Brzegu, tematem przewodnim była piosenka patriotyczna. Wioletta zaśpiewała „Dziś idę walczyć mamo”, a ja „Rozkwitały pąki białych róż”. Drugi dzień konkursowy to Korfantów i kościół p.w. Św. Trójcy. Przez chwile, śpiewając „Co mi Panie dasz” z repertuaru Bajmu, miałam przez chwilę wrażenie, że Pan Jezus grozi mi paluszkiem i zaraz powie: „Oj zaraz ci pokutę dam!”. Wioletta Falba zaśpiewała „Niech no tylko zakwitną jabłonie” z repertuaru Haliny Kunickiej. Wystąpiła w pięknej różowej sukni i nieodłącznym kapeluszu, który mocno się tego dnia buntował i zsuwał się z głowy wokalistki, co wywołało lawinę śmiechu i ogromny aplauz. Trzeci dzień to scena na rynku w Otmuchowie. Cóż to był za koncert! Wielka scena, wspaniała publiczność, świetna akustyka. Poczułyśmy się jak prawdziwe gwiazdy - po zejściu ze sceny wywiady, autografy, zdjęcia. Byłyśmy zaskoczone, gdy śpiewałam „Babę zesłał Bóg” z repertuaru Renaty Przemyk, piosenkę nuciły panie w słusznym wieku - widać to prawda, że muzyka łączy pokolenia. „Karuzela” Marii Koterbskiej, w wykonaniu Wioletty i jej kreacji również zrobiły furorę.

Każdy dzień festiwalu był szczególny i dokładnie zaplanowany. Mogliśmy poczuć się jak na prawdziwym tournée. To tylko tydzień, ale teraz wiemy, jaki to ciężki kawałek chleba. Pomimo dużego zmęczenia, po powrocie na miejsca zakwaterowania nadal nie mogliśmy się rozstać. Rozmowy do późna, wspólne muzykowanie. Mimo tak wielu obecnych osobowości scenicznych poziom wokalny i instrumentalny był bardzo wysoki. Festiwal gościł 28 wykonawców z 12 krajów Europy, jak również z Australii i Stanów Zjednoczonych.
5 lipca w Filharmonii Opolskiej odbył się koncert finałowy na którym wystąpili: Paulina Raczkowska, Alex Nowak, zespół Kasia Katarzyna, Anna Moro, zespół Liber cante, Kamila Płoszajska, Ewa Szturo i Rafał Jackiewicz, Magdalena Krakowska, zespół VitaM, Salomea Pletenicka, Halina Sokolik, Anna Niegodziuk, zespół „Stan zawieszenia” z Berlina - zdobywcy nagrody Prezesa Radia Opole, zespół 3 r12, który zdobył Grand Prix III Polonijnego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu i Wioletta Falba, reprezentantka Belgii, która została laureatką nagrody wójta gminy Łubniany. Sala koncertowa wypełniona była po brzegi, a publiczność doceniła wysoki poziom występów gromkimi brawami i prośbą o bis. Z całego serca gratuluję koleżance i jestem z niej bardzo dumna. Cóż to była za rewia talentu i mody! Kapelusze, biżuteria, starannie przygotowane tematycznie stroje, utwory świetnie dobrane, jednym słowem - to druga Hanka Bielicka. To czego ja zapomniałam, znalazłam w wielkich walizach mojej serdecznej koleżanki Wioli, w których było wszystko: od szczoteczki do zębów, przez kapelusze, po klej na gorąco.

Ja w finałowym koncercie nie wystąpiłam, ale co się odwlecze, to nie uciecze. Ostatni dzień już po finale to koncert „Polonijna Plejada Gwiazd” w urokliwych Głubczycach, gdzie publiczność również nas nie zawiodła i mimo upału przybyła nas posłuchać.


To była cudowna przygoda. Na takich festiwalach i różnego rodzaju konkursach trzeba mieć dużo pokory i dystansu do siebie. Pamiętać, że nie zawsze się wygrywa główną nagrodę. Ja czuję się wygrana, bo zdobyłam doświadczenie, poznałam wspaniałych muzyków i świetnych ludzi, dostałam wiele cennych wskazówek. Gratuluję wszystkim uczestnikom, a organizatorom i jury w składzie: Edward Spyrka, Marzena i Jacek Mielcarkowie, Janusz Ireneusz Wójcik i Lidia Maria Krűger, serdecznie dziękuję za ogrom pracy i serca włożonego w festiwal.

Mam nadzieję, że w przyszłym roku spotkamy się na deskach Opery Leśnej w Opolu i że festiwal z roku na rok będzie ściągał coraz więcej polonijnych artystów i stanie się nieodłączną częścią festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Wszystkim uczestnikom życzę owocnej drogi muzycznej, a wszystkim Czytelnikom powodzenia w każdej dziedzinie waszego życia. Pamiętajcie, nigdy nie jest za późno na marzenia i ich realizację! 

Polecamy

W dniach 29-27 czerwca na kanale niedaleko Brukseli odbyła się pierwsza szkółka karpiowa. Głównym pomysłodawcą oraz organizatorem tej imprezy był znany karpiarz-tester firmy Bandit Carp, Mariusz Narel.

Już po raz trzeci firma Titres-services Batist miała okazję być głównym sponsorem imprezy biegowej Polish Run.

Kiedy na świat przychodzi dziecko, mimo iż jest takie maleńkie, już niesie tajemnicę własnego rozwoju, już skrywa w sobie zagadkę osobowości, temperamentu, uzdolnień, a my od chwili jego narodzin dostajemy jedno z największych, najpiękniejszych, najważniejszych, ale zarazem na

Zapraszamy wszystkich 28 kwietnia  na Polski RAP Fest - Bruksela 2018 

W obecnych czasach kontakty przedmałżeńskie stały się powszechne, dla większości ślub jest jedynie formalnością. Coraz więcej osób w ogóle nie decyduje się na zalegalizowanie związku.

Jak pokazują najnowsze badania, dorastanie w dwujęzycznym środowisku wpływa na przyszłe zdolności językowe dziecka i ułatwia opanowanie kolejnych języków.

W grudniu Amatorski Teatr Lalkowy dla Dzieci „Złoty Jeż” zakończył cykl przedstawień pt. „Bajki Europy” objętych patronatem Konsulatu RP i współfinansowanych ze środków unijnych.

 

Masz dość chodzenia po ziemi? Chciałbyś zobaczyć świat z góry i przeżyć trochę mocnych wrażeń? Wspinaczka to coś dla Ciebie! Na czym polega? Jakie są jej korzyści? Gdzie można ją uprawiać? Wznieśmy się do góry, by rzucić okiem na ten sport mający mnóstwo zalet.

W świetle niedawnego ataku terrorystycznego na paryską redakcję magazynu satyrycznego „Charlie Hebdo”, podczas którego islamscy bojówkarze zabili z zimną krwią dziesięciu dziennikarzy i dwóch policjantów (a późniejsze wydarzenia w Paryżu przyniosły śmierć kolejnych pięciu osób), byliśmy w stanie zobaczyć jak społeczeństwa zachodnie solidaryzują się – na niespotykaną wcześniej skalę – z ofiarami tego tragicznego ataku. Twierdzenie, że to MY zostaliśmy zaatakowani, gdyż to ONI nie potrafią sobie poradzić z NASZĄ wolnością, a zwłaszcza wolnością słowa, jest nie tylko pocieszające, ale i umożliwia zbicie politycznego kapitału. Czy tak jest jednak w rzeczywistości?

Wywiad z dr Stefanem Smajdą, specjalistą w dziedzinie uroginekologii

 

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Gimnazjalistów
  • Miss Fitness
  • Mini galeria 03
  • Krakus
  • Mini galeria 04
  • Ani Mru Mru
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Koncert Budki Suflera

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices