Dziś jest , imieniny obchodzą:

Perła o zranionym sercu

Adrian Makar – zwycięzca kolejnej edycji „Mam Talent”. Finałowym wykonaniem piosenki Josha Grobana „You raise me up” podbił serca widzów i publiczności. Fenomenalny chłopak o kapitalnym głosie, z sercem na dłoni. Wychowanek domu dziecka w Dubience.

 

Anna Szymborska: Jesteś wychowankiem domu dziecka. Powiedz proszę coś o tej placówce i o sobie?
Adrian Makar: Dom Dziecka w Dubience jest placówką, w której przebywam w wolne dni od szkoły, ponieważ ogólnie uczę się i przebywam w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym nr 4 w Warszawie.

Kto wpadł na pomysł Twojego udziału w programie „Mam Talent”?
Na pomysł, abym wziął udział w programie, wpadł mój wychowawca z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego – pan Marcin Kostyra, który bardzo mi pomagał w przygotowaniach do „Mam Talent”, ale również moi wychowawcy grupowi pan Michał Wadas i pan Piotr Miśkiewicz, za co tym Panom bardzo dziękuję. Moi wychowawcy nadal mnie wspierają i tłumaczą, żebym był nadal taki, jaki jestem. Pan Marcin nadal pomaga mi w przygotowaniach do różnych występów.

Masz piękny, dojrzały wokalnie głos. Czy posiadasz jakiekolwiek wykształcenie muzyczne?
Nie, nie posiadam wykształcenia muzycznego. Od czasu udziału w programie „Mam Talent” zacząłem chodzić na zajęcia wokalne do Domu Kultury „Dorożkarnia”. Śpiewu uczy mnie pani Monika Malec oraz pan Tomasz Krupa.

Od finału „Mam Talent” upłynęło już trochę czasu. Czy dalej odczuwasz emocje związane z ogłoszeniem werdyktu?
Tak, nadal odczuwam emocje związane z werdyktem w „Mam Talent”, ponieważ nie spodziewałem się, że wygram.

Oglądając Twoje występy, odniosłam wrażenie jakbyś nie wierzył we własne siły. Jak czuje się młody chłopak, który staje przed milionową publicznością i podejmuje walkę?
Bardzo się bałem wystąpić w finale, ponieważ bardzo obawiałem się opinii pani Agnieszki Chylińskiej, której nie spodobał się mój występ w półfinale, było jednak dobrze. Zaśpiewałem dla wszystkich ludzi, którzy starają się spełniać marzenia.

Z dnia na dzień stałeś się osobą publiczną. Nagle znalazłeś się na ustach rzeszy, różnych ludzi. Radość bliskich, przyjaciół i fanów. Pochwały, gratulacje i rozpoznawalność. Nie oszczędzono Ci również tych złych emocji. Niepochlebne komentarze i ludzka zawiść. Jak sobie z tym radzisz?
Tak bardzo dużo ludzi mnie rozpoznaje, a ja staram się porozmawiać z każdą osobą, która chce mnie poznać bliżej. Czytałem bardzo dużo komentarzy, które były i dobre i złe, jednak nie przejmuję się tym, żyję dalej, nie poddaję się.

W mojej ocenie jesteś takim nieoszlifowanym diamentem. Czy zamierzasz kroczyć tą drogą? Drogą show biznesu?
Na pewno dalej będę śpiewał i nigdy z tym nie skończę, robię to, co kocham robić. Moim marzeniem jest pomagać osobom, które potrzebują tej pomocy i sprawiać, aby na ich twarzach pojawił się uśmiech.

Uczestnicy programu „Mam Talent” reprezentują różny przedział wiekowy. Czy pozyskałeś wśród nich nowych przyjaciół?
Tak, choć przedział wiekowy był różny, jednak poznałem nowych przyjaciół – Julię Olędzką, Mateusza Guzowskiego, Berenikę Nienadowską, którzy mnie wspierali podczas programu, to też dzięki nim była taka super atmosfera.

Jak rozwija się Twoja kariera artystyczna? Jakieś propozycje? Koncerty?

Mam bardzo dużo propozycji – 22 stycznia wystąpiłem na koncie w Brukseli. To był mój pierwszy zagraniczny występ. 11 stycznia śpiewałem na Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy i dzięki temu występowi mogłem wspierać osoby potrzebujące.

Zapewne wszyscy Cię pytają, co zrobisz z wygraną. Nie będę wyjątkiem od reguły i też zapytam – czy masz jakieś plany odnośnie wygranych 300 000 zł?
Jak na razie, do 18 lat będę przebywał w MOW-ie oraz domu dziecka, ale na pewno kupię mieszkanie, w którym będę mieszkał razem z siostrą.

O czym marzysz? Jakie masz cele w życiu?
Chciałbym, aby każdy spełniał swoje marzenia i nigdy się nie poddawał. Moim celem w życiu jest nagranie płyty i pomaganie innym.

Czego mam Ci życzyć w imieniu redakcji „Nowinek” i Czytelników?
Tak naprawdę nie wiem, czego mogą mi Państwo życzyć, więc poproszę o zdrowie i o to, abym nigdy się nie poddał.

W imieniu swoim i redakcji życzę Ci zdrowia i posłużę się słowami Małgosi Foremniak „Przede wszystkim nie zawiedź siebie, a będziesz królem życia”…
Dziękuję za rozmowę.

Z Adrianem Makar dla miesięcznika „Nowinki” rozmawiała Anna Szymborska.

Polecamy

Ostatni miesiąc w biurze upłynął nam pod znakiem jesiennych dolegliwości, które skutecznie zaburzyły harmonogram pracy i dużurów w firmie. Mimo, że każej jesieni na zmianę chorowałyśmy, nigdy jeszcze nie było tak źle jak w tym roku.

O co w tym wszystkim chodzi? Reguły tej gry wyglądają jak scenariusz podrzędnego horroru. Reguły „Niebieskiego Wieloryba” aranżuje tak zwany „opiekun”. Przez 50 dni trzeba wykonywać określone zadania, polegające na zadawaniu sobie bólu.

Lato to dla większości ludzi oznaka urlopów, wakacji i odpoczynku od całorocznych obowiązków związanych z życiem zawodowym i rodzinnym. Są jednak osoby, które – z racji wykonywanego zawodu – spędzają upalne letnie miesiące pracując w pocie czoła.

Drodzy Czytelnicy! Kolejny rok nam minął „jak z bicza trzasł”. Ani się człowiek nie zdążył obejrzeć, a tu, proszę Państwa, Boże Narodzenie tuż-tuż.

 

Grudzień jest miesiącem, w którym – owszem – świętuje się sporo, ale głównie pod koniec roku. Żeby jednak nie pozostawić czytelników Nowinek bez uzasadnienia świętowania w dniach dzielących od Bożego Narodzenia publikujemy garść świąt nietypowych bądź nieznanych.

 

Miło mi Cię spotkać w studio RTL w Brukseli. Właściwie nasze spotkanie zawdzięczamy czystemu przypadkowi. Kiedyś zauważyłam Twój profil na Facebooku wśród proponowanych znajomych. Zaintrygowało mnie imię Bartosz, które brzmi typowo po polsku.

Lekarze przekonują, że przyczyną jesienno-zimowych infekcji częściej jest przegrzewanie dzieci niż rozsądnie dawkowany chłód. Może więc warto wziąć przykład z rodziców dzieci z innych krajów. Brytyjczycy stawiają na zimne klimaty dla dzieci.

Lubicie uczestniczyć w wyjątkowych wydarzeniach? Fascynują Was podróże? A może pragniecie duchowych doznań? Jeśli tak, to powinniście się wybrać do Wejherowa, 50-tysięcznego miasta na północy Polski, leżącego w odległości zaledwie 23 km od Gdyni.

Wyborcy przebywający w dniu wyborów za granicą będą mogli wziąć udział w głosowaniu, jeżeli posiadają ważny polski paszport lub dowód osobisty oraz zostaną wpisani na podstawie osobistego zgłoszenia do spisu wyborców sporządzonego przez konsula właściwego terytorialnie dla mie

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Ani Mru Mru
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Koncert Budki Suflera
  • Bal Gimnazjalistów
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Krakus
  • Miss Fitness
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 03
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 04
  • Majówka Comblain La Tour 2010

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices