Dziś jest , imieniny obchodzą:

Dzień Kobiet – mit, historia czy święto komunistyczne?

Dzień Kobiet od lat dzieli społeczeństwo na zwolenników i przeciwników. Podział dotyczy celebrowania tego wciąż kontrowersyjnego święta. Żeby choć trochę przybliżyć fenomen 8 marca, poprosiłam o wypowiedź ludzi dobrze nam znanych z mediów. Swoją opinię w artykule zgodzili się przedstawić: Dariusz Bereski, Majka Jeżowska, Danuta Błażejczyk, Małgorzata Ostrowska, Krystyna Kofta i Robert Makłowicz.

 

Obchody Święta Kobiet mają bardzo długą tradycję sięgającą jeszcze czasów starożytnych. Było to święto przypadające na pierwszy tydzień marca, związane z początkiem nowego roku oraz macierzyństwem i płodnością. Z okazji tego święta mężowie obdarowywali swoje żony prezentami i spełniali ich życzenia...

Ale data 8 marca ma też swoją krwawą historię. Tego dnia w 1908 r. w Nowym Jorku kilkanaście tysięcy kobiet chciało zmienić swój los. Były to czasy, kiedy to kobieta nie była jeszcze uważana za obywatela, za kogoś równego mężczyźnie, za kogoś, kto potrafi realnie ocenić swoją sytuację. W tymże dniu, w jednej z fabryk, robotnice ciężko pracujące od rana do nocy za marne wynagrodzenie postanowiły upomnieć się o godne traktowanie i zastrajkowały. Właściciel fabryki, chcąc uniknąć skandalu, zamknął je w fabryce, w której wybuchł pożar. Żywcem spłonęło wtedy 129 kobiet. Znając historię tego wydarzenia, można by powiedzieć, że dzień 8 marca stał się symbolem walki o równouprawnienie, a przede wszystkim o prawo do bycia człowiekiem...
Kolejny etap to czasy PRL-u. 8 marca był jednym z niewielu świąt tak hucznie obchodzonych. Każda z pań w zakładzie pracy otrzymywała tradycyjnie rajstopy oraz goździki. Formalne obchodzenie tego święta zostało zniesione w 1993 r. przez ówczesną premier Hannę Suchocką. Mimo to ów dzień mocno utrwalił się w pamięci Polaków i nadal jest chętnie świętowany, tylko już mniej hucznie…

Jest rok 2015. W dniu 8 marca nietrudno jest zauważyć panów wracających do domu z kwiatami. Jak dziś odnosimy się do tego wciąż budzącego wiele kontrowersji święta? W imieniu miesięcznika „Nowinki” poprosiłam o wypowiedź ludzi dobrze nam znanych i lubianych.

Dariusz Bereski,
aktor filmowy i teatralny,
poeta, Mistrz Mowy Polskiej

- Dzień Kobiet towarzyszył memu dzieciństwu, młodości i dorosłemu życiu. W tym sensie obalam tezę, że święto to jest mitem. Z pewnością ma historyczny rodowód. Czy jest świętem komunistycznym? W pewnym sensie jest. Wskazuje na to jego szczególna rola w absurdalnych czasach totalitaryzmu. W wielu krajach do dziś Dzień Kobiet jest świętem oficjalnym, np. w Chinach, na Kubie, w Albanii, na Białorusi, w Rosji i w wielu innych. A co z dniem dzisiejszym? No cóż, mimo wszystko nie zamieniłbym tego święta na zapożyczone Walentynki podobnie jak Święta Zmarłych na Helloween. Skłaniałbym się bardziej do przywołanych Matronaliów - bo to powrót do korzeni, do istoty. Jestem za tym, aby mimo wątpliwości i różnych głosów, wielu skrajnych ocen święto istniało. Zmieniły się czasy, zmienił się i nasz stosunek do święta. Potraktujmy Dzień Kobiet jako celebrowanie przyszłości kobiet, jako podziękowanie za macierzyństwo, za współobecność w codzienności, podziękowanie za miłość, wspólne chwile, pamiętając, że Świętem Kobiet może być każdy dzień, nie tylko ten marcowy.

Majka Jeżowska,
piosenkarka,
kompozytorka, reżyser

- Dzień Kobiet to święto komunistyczne, ale mocno zakorzenione w świadomości niektórych mężczyzn i chociaż ja osobiście nie tęsknię za nim i często nawet zapominam, to z przyjemnością czytam smsy od kolegów, zwłaszcza starszych, którzy w tym dniu składają nam życzenia. Na Facebooku roi się wtedy od zdjęć bukietów, miłych słów pod naszym adresem... to miłe, ale szczerze mówiąc, wolałabym, żeby nasi panowie okazywali nam szacunek i czułość nie tylko od święta i nie na pokaz…

Danuta Błażejczyk
piosenkarka, Prezes Fundacji Apetyt na Kulturę

- Dla mnie Święto Kobiet było i jest kolejną okazją, by okazywać sobie życzliwość. Nigdy się z niego nie śmiałam ani nie szydziłam - takie a nie inne były wtedy czasy. Poza tym to było moje dzieciństwo, moja młodość. Wspominam ten czas z wielkim sentymentem i kupuję do domu goździki. Moja córka nie ma żadnych skojarzeń (to obecna młodzież), po prostu je lubi. Dzień Kobiet na szczęście nie należy do przeszłości. Nauczmy się być życzliwi dla siebie, najczęściej jak tylko jest to możliwe - z okazji Dnia Matki, Ojca, Babci, Dziadka, Dziecka - wszystkiego najlepszego. Bądźmy dla siebie dobrzy i mili.

 

 

Małgorzata Ostrowska,
muzyk, piosenkarka rockowa (zespół Lombard)

- Dzień Kobiet budzi moje rozterki i klasycznie mieszane uczucia. Z jednej strony pamiętam jeszcze ogólnonarodowe obchody tego święta, przydziałowe goździki, rajstopy i czekolady rozdawane w zakładach pracy, czyli wszystkie złe obciążenia historyczne. Z drugiej strony, jeśli sięgnąć do głębszej historii, to ma ono w źródłach walkę o równouprawnienie kobiet, która paradoksalnie toczy sie do dzisiaj. I tu moje serce jest absolutnie po stronie tego święta. Z trzeciej strony, całkowicie babskiej strony, miło jest dostać życzenia i kwiatek przynajmniej raz w roku i każdej kobiecie się to należy! I absolutnie nie przyjmuję do świadomości „męskich” argumentów, że o kobietach należy pamiętać przez cały rok. Panowie, teoretycznie to wy nawet macie rację, ale w praktyce wam to najnormalniej nie wychodzi! Może więc jednak właściwsze byłoby „chociaż raz w roku”?

Krystyna Kofta
pisarka, plastyk i felietonistka

- Dzień Kobiet 8 marca to było święto komunistyczne. Kobiety w akademiach dostawały goździki i rajstopy, a było to w czasach „ekonomii socjalistycznej”, czasach braku wolnego rynku oraz niedosytu i braku wszelkich towarów. To był także dzień wielkiego, męskiego picia, okazja do toastów za zdrowie kobiet. Ten gest dawania goździka i rajstop był upokarzający dla niektórych kobiet. Były jednak takie, dla których ten marcowy kwiat miał znaczenie. Dostawały bukiet raz w roku. Dość szybko święto stało się dniem dawania kwiatów kobietom. Kwiaciarnie były oblężone. Mężczyźni mieli okazję „wykazać się”, okazać uczucia. Dzień Kobiet oderwał się od komuny i stał się trochę wymuszonym, ale jednak świętem, podobnym do Walentynek. Tak jest do dziś. Ludzie nie zwracają uwagi na to, co się tego dnia mówi w mediach, że to komunistyczne święto itd.
Lud zawłaszczył to święto dla siebie. W kwiaciarniach znów są goździki, na przekór i w cudzysłowie. Trochę sparodiowane święto, jednak kwiaty są prawdziwe. Obrzydzanie i ośmieszanie tego dnia nic nie dało. Sądzę, że gdyby zakazano obchodzić Dzień Kobiet, zszedłby do podziemia. Wytworzyłaby się szara strefa sprzedawania kwiatów i walka ze świętem dawania kwiatów nie powiodłaby się...

Robert Makłowicz,
dziennikarz, pisarz, publicysta,
krytyk kulinarny, podróżnik

- Dzień Kobiet uchwaliła w 1910r. Międzynarodówka Socjalistyczna i wówczas był to ważny element walki o równouprawnienie płci, prawa wyborcze i to wszystko, czego patriarchalne społeczeństwa odmawiały kobietom. Jednak w czasach peerelowskich przemienił się w ponurą farsę i takim właśnie go pamiętam. Drętwe akademie, talony na rajstopy, tabuny pijanych facetów wracających do domów z wymiętym goździkiem będącym nie prezentem, lecz swoistym alibi dla zwyczajowego wówczas opilstwa - tak to przeważnie wyglądało. Moja Mama, Beata, obchodziła 8 marca imieniny. Kupując jej kwiaty, zawsze zaznaczałem głośno, że to nie z powodu Dnia Kobiet, nie kupowałem też rzecz jasna goździków. Memu pokoleniu komunizm obrzydził i goździki, a szkoda, bo to ładne kwiaty.

 

***

Cóż by tu dodać? Może tylko tyle, że fenomen Dnia Kobiet polega na tym, że w odróżnieniu od innych narzuconych przez ustrój komunistyczny świąt został on przez większą część społeczeństwa po prostu zaakceptowany. Na pewno większość pań wolałaby otrzymywać wyrazy serdeczności przez cały rok. Ale skoro mamy Dzień Kobiet…

Anna Szymborska

Polecamy

Czas letniej laby, wyjazdów i remontów dobiegł końca. Wielkimi krokami zaczęła nadchodzić jesień, a wraz z nią powrót do pracy i codziennych obowiązków. W tym roku, początek września był dla mnie jednak zupełnie inny od wszystkich poprzednich.

Myślę, że każdy majowy, słoneczny dzień powinien być świętem i ten, dla nas, zgromadzonych na II Kongresie Kobiet w Brukseli, na pewno takim świętem był. Znów zjechało się do Brukseli mnóstwo wspaniałych kobiet, żeby pogadać, posłuchać, podyskutować i poznać się.

W dniach 15 i 16 kwietnia Szkolny Punkt Konsultacyjny im. Jana Pawła II przy Ambasadzie RP w Brukseli, z siedzibą przy Polskiej Misji Katolickiej, odwiedziła autorka powieści fantasty „Wojna w Jangblizji” i bajek „Niespodziewane spotkania Kwaska” – pani Agnieszka Steur.

O św. Walentym słyszał każdy, ale o tym, że jego relikwie znajdują się w Charleroi, w kościele Saint-Remy de Montignies-sur-Sambre słyszało niewielu. Zdziwieni? Ja też byłam zaskoczona, gdy odkryłam ten fakt przez zupełny przypadek.

Jak co roku, Ambasada RP w Królestwie Belgii oraz Rada Polonii Belgijskiej organizują konkurs „Polak Roku w Belgii.”

Zima jest bardzo fotogeniczną porą roku. Jednak oprócz mrozu może stwarzać kilka pułapek dla miłośników fotografii, zwłaszcza tych mniej doświadczonych. Mam nadzieję, że mój artykuł pomoże Wam te pułapki ominąć.

Długi weekend majowy rozpoczął sezon piknikowy i kempingowy. Sposób kempingowania zmienił swój charakter na przestrzeni ostatnich kilku lat. Ponadto siła nabywcza pieniędzy, które zarabiamy jest większa i coraz chętniej kupujemy różne gadżety. A oto najciekawsze z nich:

Od 1 lutego 2017 roku w centrum Antwerpii oraz w części „Linkeroever” obowiązuje strefa niskiej emisji (LEZ). Każde skrzyżowanie przed rozpoczęciem tej strefy jest specjalnie oznakowane. Strefa ta obowiązuje bez przerwy, siedem dni w tygodniu przez 24 godziny na dobę.

Art in the Box 2015 (druga edycja) to niepowtarzalny design prezentowany w niecodziennej witryno-galerii tylko podczas festiwalu Design September!

 

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Budki Suflera
  • Krakus
  • Miss Fitness
  • Mini galeria 04
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Ani Mru Mru
  • Bal Gimnazjalistów
  • Mini galeria 03
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices