Dziś jest , imieniny obchodzą:

Targi Rybomania 2014

W dniach 6-8 lutego w Poznaniu odbyły się europejskie targi karpiarstwa i myślistwa. To były moje pierwsze targi w Poznaniu, gdyż dotąd zawsze gościłem w Zabrzu. Ponownie – jak to bywa na tak dużych imprezach – było mnóstwo wystawców z Polski oraz innych krajów Europy, a każdy, kto przyjechał, mógł zaopatrzyć się we wszystko, czego potrzebował.

 

Były stoiska znanych firm tj. Taska, Daiwa, Nash, Starbaits. Są to producenci klamotów karpiowych znanych na całym świecie. Swoje stoiska miały także media polskie, które wciąż dostarczają nam świeżych wiadomości ze świata karpiowego: Karp Max, Świat Karpia, Carppassion oraz Karp Hobby TV. Właściciele łowisk zachęcali wszystkich swoimi ofertami.

Łowisko Gosławice było najbardziej znane i jak co roku otrzymało nagrodę Cyprinusa, przyznawaną przez karpiarzy, którzy właśnie to łowisko wybrali, jako najlepsze w Polsce. Pojawili się też koledzy z nowych łowisk: ST Michel Lake czy Starego Stawu.

Największym zainteresowaniem karpiarzy jak zwykle cieszyły się stoiska z przynętami, czyli kulkami proteinowymi, peletami oraz dodatkami do zanęt. Jet Fish, SBS, Solar czy Carp Gravity to jedni z wielu producentów kulek na polskim rynku. My oczywiście pojechaliśmy promować firmę, którą reprezentujemy już od trzech lat, czyli „Bandit Carp” Rafała Matuszewskiego. W tym roku firma ta wypuściła wiele ciekawych nowości tj. pelety smakowo-haczykowe we wszystkich firmowych smakach oraz pelety np. do metody. Jest to bardzo drobny pelet, nazywany mikro-peletem. Z kulek mogliśmy kupującym zaprezentować nowy smak, czyli F1. Każdy zainteresowany naszą ofertą miał do swojej dyspozycji testera Bandit Carp, który tłumaczył najciekawsze patenty i sposoby na przechytrzenie karpia.

Na targi zjechali się także wystawcy z branży myślistwa. Na ich stoiskach można było obejrzeć sztucery z najwyższej półki, a także inne akcesoria do tego hobby. Targi są także okazją do spotkania się z kolegami karpiującymi w całej Europie i jest to także czas do mile spędzonych chwil z ludźmi, którzy tak jak my kochają to, co robią, a ich mottem, które nas prowadzi, jest „ZŁÓW i WYPUŚĆ”.

Już powoli ruszamy na nowy sezon 2015. Jeżeli są chętni na wspólne wyjazdy zapraszam do kontaktowania się telefonicznie (0486186332) lub na Facebooku (www.facebook.com/mariusz.narel.5).

Foto: Daniel Kruszyna

Polecamy

Powrót do pracy, i to na cały etat, prowadzenie naszego biura w pojedynkę z powodu braków kadrowych, a także dodatkowe obowiązki domowe sprawiły, że postanowiłam poszukać wsparcia w postaci pani sprzątającej.

Na ścianie wisi kalendarz, na nadgarstku zegarek, telefon pokazuje, która godzina, nawet mikrofalówka w kuchni świeci zielonymi godzinami – czas płynie, ale tak naprawdę wcale tego nie czuję.

 

Pani Agnieszka była chora przez kilka miesięcy. W tym czasie długi za czynsz, elektryczność, spłacanie kredytu w banku tak podrosły, że sprawą zajął się komornik.
Jak mogę sobie poradzić? – pyta się samotna mama.

 

Wszyscy, którzy szukają pracy, marzą o takiej, która byłaby łatwa, miła, przyjemna, dobrze płatna i pozwalająca połączyć zarobek ze zwiedzaniem. Myślicie, że takie oferty nie istnieją? Otóż mylicie się!

W Belgii istnieje możliwość zatrudnienia pracowników sezonowych w tzw. “sektorach zielonych” czyli w rolnictwie oraz ogrodnictwie.

Lato to dla większości ludzi oznaka urlopów, wakacji i odpoczynku od całorocznych obowiązków związanych z życiem zawodowym i rodzinnym. Są jednak osoby, które – z racji wykonywanego zawodu – spędzają upalne letnie miesiące pracując w pocie czoła.

Chociaż markowy smartfon jest dla niektórych ludzi symbolem statusu, to jednak istnieje również spora grupa ludzi, którzy nie kupują najmodniejszego smartfona, aby zwrócić na siebie uwagę.

Pewnie tylko nieliczni z naszych czytelników przypomną sobie jeszcze czasy PRL-u, znane większości z Państwa wyłącznie z lekcji historii. Ja należę do tego troszkę starszego pokolenia.

Mimo nazwy, która często kojarzy się nam z antypodami, Zelandia jest najbliższą Belgii nadmorską prowincją Królestwa Niderlandów. Położona w delcie trzech dużych rzek – Renu, Mozy i Skaldy – jest znana nie tylko ze swoich przepięknych plaż.

 

Nadeszła pora na kolejny artykuł z cyklu porad architektów D44 dotyczących tworzenia wystroju wnętrz i organizacji przestrzeni. W ostatnim czasie otrzymaliśmy wiele zapytań dotyczących projektowania kuchni tak, aby była ona jednocześnie nowoczesna, wygodna i funkcjonalna.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Mini galeria 03
  • Ani Mru Mru
  • Krakus
  • Bal Gimnazjalistów
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Miss Fitness
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Koncert Budki Suflera
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Dzień Dziecka 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices