Dziś jest , imieniny obchodzą:

Jakie nazwisko damy dziecku?

Jest to pytanie, które powinni stawiać sobie rodzice w różnych sytuacjach i dobrze zrobić to zawczasu. 

 

Problemy w parze

Wiele kobiet nacięło się na ojców cudzoziemców z krajów o ciekawej, ale całkiem innej kulturze.
Pani Beata poprosiła mnie o pomoc w bardzo nagłym przypadku. Jej partner po urodzeniu Andżeliki i stracie pracy w Belgii zmienił się z dnia na dzień. Stał się agresywny, zaczął straszyć, że wróci do swojego kraju i zabierze dziecko. Pani Beata myślała, że mąż się tak zachowuje z powodu utraty pracy i starała się podnosić go na duchu, jak mogła.
Któregoś dnia, niestety, groźba została zrealizowana. Jej ukochany porwał dziecko do swojego kraju. Pani Beata została skierowana do belgijskiej kancelarii adwokackiej, która zajmuje się takimi ekstremalnymi przypadkami. Odebranie dziecka przez Panią Beatę może potrwać kilka lat.
Kłopoty związane z dziećmi dotyczą wszelkich par, niekoniecznie z powodu różności kultur i nie tylko z powodu ojców. Bardzo często dotyczą obojga rodziców.
Do przywłaszczania sobie dziecka w mniejszym lub większym stopniu mógłby się przyznać niejeden rodzic.
Jednym ze sposobów, aby uniknąć problemów w momencie, gdy partner zmienia diametralnie swój charakter, stając się niezmiernie agresywnym, mogłoby być nadanie dziecku nazwiska matki. W ten sposób ojciec jest pozbawiony praw rodzicielskich, a udowodnienie, że jest ojcem będzie bardzo trudne.
Jak to zrobić ? W niektórych przypadkach jest prosto. Jeśli rodzice nie mają ślubu, a ojciec nie uzna dziecka przed urodzeniem, to automatycznie dziecku zostanie przyznane nazwisko matki.
Takie wyjście jest oczywiście ostatnią deską ratunku kobiet. Pociąga za sobą wielki uszczerbek w wychowaniu dziecka, gdyż odcina je od ojca. A wiadomo, że dzieci potrzebują obojga rodziców, nawet jak któryś z nich ma kłopoty życiowe.
Bardzo ważne: w takich sytuacjach nie należy zostawać samemu, tylko skonsultować się z adwokatem i psychologiem.

Problemy administracyjne

Problem z nazwiskiem dziecka może też zaistnieć w innych okolicznościach.
Pani Ewa przyszła do mnie, gdyż nie dostała pieniędzy za urlop wychowawczy. ONEM nie chciał jej zapłacić, ponieważ nie dostarczyła na czas aktu urodzenia dziecka. Stało się tak, bo szpital nie chciał zapisać dziecka na nazwisko ojca. Rodzice mieli ślub w Polsce, ale jak się okazało – akt małżeństwa nie został zapisany w belgijskim rejestrze. Pani Ewa była kilka razy w urzędzie miasta, żeby przepisać dziecko na nazwisko ojca. Nie chcieli jej słuchać. Powiedzieli, że dziecko zostało definitywnie zapisane na nazwisko matki w akcie urodzenia belgijskim. Żeby przepisać na ojca, trzeba założyć sprawę w sądzie poprzez adwokata.
Pani Ewa nie miała pieniędzy na taką procedurę. Konsulat polski zaproponował jej inne rozwiązanie. Pani Ewa miała się stawić w Polsce, gdzie jeszcze była zameldowana. Miała tam przedstawić belgijski akt urodzenia córki z nazwiskiem męża i z aktami, urodzenia i ślubu rodziców. Wtedy wystawiono dobry akt urodzenia dziecka z nazwiskiem męża. Po powrocie Pani Ewa przetłumaczyła polski akt urodzenia u tłumacza przysięgłego, potem udała się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Belgii, żeby wystawili na nim „apostile”. Potem poszła do urzędu miasta jej zamieszkania i skorygowała akt belgijski, zapisując dziecko na nazwisko ojca. W ostateczności wysłała skorygowany akt urodzenia do ONEM-u, który w szybkim już czasie zapłacił za urlop wychowawczy.

 

Niby jesteśmy w Europie!

Bardzo ważne: jeśli rodzice nie mają ślubu lub jeśli ślub jest brany w Polsce lub w konsulacie polskim w Brukseli i nie jest wpisany do rejestru belgijskiego, dobrze jest się przygotować do formalności związanych z narodzinami dziecka.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych, SPF Affaires Etrangères,
Commerce Extérieur et Coopération au Développement
Rue des Petits Carmes 15, 1000 Bruxelles, Belgique
tel.: +32 (0)2 501 81 11

Polecamy

Zmieniają się czasy i ludzie, ale nie święta czy tradycje. Dlatego też już od pokoleń, marzec kojarzy się powszechnie z Międzynarodowym Dniem Kobiet, obchodzonym ósmego dnia tego właśnie miesiąca.

 

Piłkarskie rozgrywki 3 Ligi Okręgowej wchodzą w decydującą fazę. Sytuacja przypomina tą z ubiegłego sezonu, gdzie nawet po ostatnim meczu nie było wiadomo, ile drużyn wywalczyło awans do wyższej klasy rozgrywkowej.

Każdy z nas ma taki okres, kiedy zaczyna się wiercić. Coś mu przeszkadza, coś zaczyna uwierać, coś gniecie. Dochodzimy do wniosku, że warto byłoby coś zmienić. Większość z nas duma nad tym kilka miesięcy i na koniec grudnia stwierdza, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, po tym jak już wyleczymy sylwestrowego kaca, wszystko się zmieni.

Aniśmy się obejrzeli, a tu Boże Narodzenie stuka do drzwi, z reklam ciśnie się wszechobecny „Santa” z czerwoną czapą i białą brodą, na wystawach sklepów dominuje i kłuje w oczy świąteczno-konsumpcyjny kolor zielono-purpurowy gdzieniegdzie przetykany złotem. W ramach reminiscencji z czasów PRL-u dziś czas na: „ze ślepym o kolorach”.

Jak by tak sobie przysiąść – z jako takim archiwalnym kalendarzykiem małżeńskim w ręku – i policzyć, to wychodzi, że cała nasza familiada prokreuje w Sylwestra, bośmy wszyscy wrześniowi.

Mało kto chyba dzisiaj pamięta, że powiedzenie, tak dobrze nam znane i zakorzenione w naszym języku, jak np.,, Kali jeść, Kali pić’’ pochodzi z powieści ,, W pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza i odnosi się do przesympatycznej postaci czarnoskórego przyjaciela, najpopula

W marcu ubiegłego roku, we wszystkich Urzędach Stanu Cywilnego w Polsce, rozpoczął się proces elektronizacji obsługi petentów. Celem wprowadzanych zmian jest ułatwienie obywatelom dostępu do uzyskiwania odpisów aktów stanu cywilnego.

Wychodząc na spacer z psem do pobliskiego parku można się srogo zdziwić. Skąd na ulicach, ścieżkach, skwerach i alejkach tyle młodych ludzi? Przecież nikt już dzisiaj nie chodzi na podwórko.

W wolnym tłumaczeniu – „cicho sza”? Historia kabaretu ANI MRU MRU nie jest długa, bo sam kabaret nie jest aż taki stary. „Publiczność młodnieje i ładnieje razem z nami” – tak twierdzą. Kabaret powstał we wrześniu 1999 roku.

Remont mieszkania lub domu to sprawa niezwykle złożona. Wynika to w głównej mierze z konieczności zawierania przez właściciela mieszkania/inwestora znacznej liczby umów w trakcie całego procesu budowlanego.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Dzień Dziecka 2012
  • Krakus
  • Mini galeria 04
  • Miss Fitness
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Ani Mru Mru
  • Bal Gimnazjalistów
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Mini galeria 03
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Budki Suflera

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices