Dziś jest , imieniny obchodzą:

Freeganizm – „NIE” marnowaniu żywności

W światowym raporcie głodu z 2014 r. podano, że 2 miliardy ludzi na świecie jest niedożywionych, a ponad 800 milionów głoduje. Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele, a wśród nich czołowe miejsca zajmują: zbyt duży przyrost naturalny w krajach Trzeciego Świata, zbyt powolne tempo rozwoju rolnictwa, klęski żywiołowe i konflikty zbrojne. Najgorsza sytuacja jest w Afryce, szczególnie na wysokości południowej granicy Sahary. Sytuacja żywnościowa świata w porównaniu z latami 90-tymi znacznie się poprawiła, ale problem wciąż pozostaje.

 

W tym kontekście powszechne wyrzucanie ton żywności w Europie jest oburzające. Co gorsza, sprzyjają temu przepisy prawa i dyrektywy. Ich łamanie grozi wysoką karą grzywny, a rozporządzenia zmuszają niejednokrotnie właścicieli do zamknięcia prowadzonej działalności. Tak było w przypadku kilku polskich i belgijskich piekarni, których właściciele rozdawali niesprzedane, jednodniowe pieczywo bezdomnym, głodnym i potrzebującym. Niestety, popadli przez to w tarapaty z urzędem skarbowym i musieli zamknąć swój biznes. Nie napawa to optymizmem, podobnie jak przypadek pewnego wiekowego staruszka z Florydy, któremu za rozdawanie żywności bezdomnym grozi 1500 dolarów grzywny, a nawet więzienie!

Bezsensowne marnowanie żywności wzbudza sprzeciw i zrodziło freeganizm, czyli antykonsumpcyjny styl życia, polegający na poszukiwaniu żywności już wyrzuconej do śmieci i na proszeniu restauratorów, sprzedawców targowisk czy zarządzających hipermarketami o możliwość zabrania zakupionych niepotrzebnych towarów zanim zostaną one wyrzucone. I wcale nie mówimy tu o od dawna przeterminowanej lub zgniłej żywności! Freeganizm przywędrował do Europy z USA, gdzie cieszy się popularnością od lat 90. XX w. i zyskuje coraz więcej zwolenników.

Freeganie wcale nie są ludźmi bezdomnymi i nie grzebią w śmietnikach za nadgryzionym jabłkiem, bananem, za nadpsutym pomidorem czy resztkami z talerza. Wyszukują pakowane towary, które trafiają na śmietnik z różnych powodów: ponieważ jedno warzywo czy owoc w pojemniku jest obity, ponieważ dzień wcześniej minęła data przydatności do spożycia, ponieważ świeżo przyrządzone w restauracji jedzenie nie zostało spożyte wskutek zbyt malej liczby przybyłych gości.

U źródeł freeganizmu leży niechęć do marnowania żywności i szacunek dla środowiska, a skutkiem pozytywnym jest oszczędność typowa nie tylko dla młodych ludzi. Wciąż dręczą Was wątpliwości? Zwolennicy mówią wprost: naprawdę niezdrowym jedzeniem są fast-foody, więc może warto zobaczyć, gdzie są pobliskie supermarkety i nawiązać znajomość z pobliskim restauratorem, aby móc regularnie zabierać to, co nie zostaje zjedzone. Podstawą, jak mówią freeganie, jest rozmowa i uczciwe wyjaśnienie zasad tego nowego stylu życia.

Polecamy

Niewielkie miasteczko w belgijskich Ardenach 14 października przybrało polskie barwy, na mostach i murach powiewały biało-czerwone flagi i jubileuszowe plakaty Polskiej Macierzy Szkolnej w Belgii. Polska organizacja świętowała swoje 65-lecie.

 

Sezon wiosenny w pełni. Początkujący pasjonaci ogrodów lub działek stoją przed licznymi dylematami na wiosnę m.in., co i kiedy posadzić, jak nawozić lub czym zwalczać szkodniki.

- A wiesz, że układ nerwowy ryby w paszczy jest tak czuły, że odczuwa ona ból od haczyka tak samo jak człowiek, któremu wbito by igłę w oko? – zagaił kumpel, który nie podziela moich pasji wędkarskich.

Wywiad z Dave Deruytter, Head of Expatriates & Non Residents ING Belgium

Linie lotnicze operujące na belgijskich lotniskach są zobowiązane do przeprowadzania tzw. kontroli zgodności wszystkich pasażerów wsiadających do samolotów.

W świetle niedawnego ataku terrorystycznego na paryską redakcję magazynu satyrycznego „Charlie Hebdo”, podczas którego islamscy bojówkarze zabili z zimną krwią dziesięciu dziennikarzy i dwóch policjantów (a późniejsze wydarzenia w Paryżu przyniosły śmierć kolejnych pięciu osób), byliśmy w stanie zobaczyć jak społeczeństwa zachodnie solidaryzują się – na niespotykaną wcześniej skalę – z ofiarami tego tragicznego ataku. Twierdzenie, że to MY zostaliśmy zaatakowani, gdyż to ONI nie potrafią sobie poradzić z NASZĄ wolnością, a zwłaszcza wolnością słowa, jest nie tylko pocieszające, ale i umożliwia zbicie politycznego kapitału. Czy tak jest jednak w rzeczywistości?

Dla wielu z nas czasem postanowień, planowania życiowych zmian jest Nowy Rok. Ale nie dla mnie.

Lubicie uczestniczyć w wyjątkowych wydarzeniach? Fascynują Was podróże? A może pragniecie duchowych doznań? Jeśli tak, to powinniście się wybrać do Wejherowa, 50-tysięcznego miasta na północy Polski, leżącego w odległości zaledwie 23 km od Gdyni.

W dniach 15 i 16 kwietnia Szkolny Punkt Konsultacyjny im. Jana Pawła II przy Ambasadzie RP w Brukseli, z siedzibą przy Polskiej Misji Katolickiej, odwiedziła autorka powieści fantasty „Wojna w Jangblizji” i bajek „Niespodziewane spotkania Kwaska” – pani Agnieszka Steur.

Wiele się w naszym podróżowaniu zmieniło w ostatnich latach. W zapomnienie odeszły wczasy i kolonie oganizowane przez zakłady pracy po przystępnej cenie.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Gimnazjalistów
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 04
  • Dzień Dziecka 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Mini galeria 03
  • Koncert Budki Suflera
  • Ani Mru Mru
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Miss Fitness
  • Krakus
  • Bal Karnawałowy 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices