Dziś jest , imieniny obchodzą:

Mons dla wybrańców

Czytelnicy, którzy regularnie oglądają telewizję belgijską, zdali sobie z pewnością sprawę z tego, jak dużo miejsca w tutejszej świadomości narodowej zajmuje pierwsza wojna światowa.  

 

Zarówno francuskojęzyczne jak i flamandzkie programy poświęcają specjalne audycje temu, jakże morderczemu, konfliktowi. Nieprzypadkowo jego symbolem jest czerwony mak. Ci, którzy uszli z życiem, opowiadali, że kwiaty te – początkowo białe, zmieniły kolor, nasączając się ludzką krwią… Prawda jest taka, iż maki jako pierwsze zakwitały na terenach zdewastowanych przez przeciągające się w czasie bitwy.

Wszyscy znamy (w większym lub mniejszym stopniu) tę smutną kartę historii z podręczników szkolnych. Pozwolę sobie jedynie przypomnieć, że w drugim dziesięcioleciu dwudziestego wieku Belgia była państwem neutralnym. Możemy sobie więc wyobrazić ogromny szok spowodowany naruszeniem jej granic przez Niemcy w dniu 4 sierpnia 1914 roku.

W odpowiedzi na pogwałcenie terytorium belgijskiego, Wielka Brytania szybko zmobilizowała swoje siły zbrojne. Brytyjski Korpus Ekspedycyjny (BEF) dotarł 22 sierpnia pod Mons, gdzie przez kolejne dwa dni miały się toczyć się krwawe walki. Niemcy dysponowali zdecydowaną przewagą liczebną. Sytuacja Brytyjczyków wydawała się tak beznadziejna, że mógł ich uratować tylko cud... I tak, według legendy, 23-ego sierpnia 1914 roku koło północy zestąpiły z nieba Anioły pod postacią łuczników, aby wspomóc Armię Brytyjską, umożliwiając jej odwrót i chroniąc ją tym samym od zagłady.

 

Abstrahując od „Legendy Aniołów”, po dziś dzień niezwykle popularnej w angielskojęzycznej części Europy, bitwa pod Mons ma szczególne znaczenie dla Brytyjczyków. Tu właśnie został oddany pierwszy angielski strzał na Kontynencie od czasów Waterloo. To na tej ziemi zginął pierwszy angielski żołnierz – uczestnik „Wielkiej Wojny” – John Parr. Tutaj też poległa ostatnia jej ofiara – George Edwin Ellison. Obydwaj zostali pochowani na cmentarzu wojskowym w Saint-Symphorien.

Na tym właśnie cmentarzu, w dniu 4 sierpnia bieżącego roku odbędzie się uroczysta ceremonia upamiętniająca początek działań zbrojnych na terenie Królestwa Belgii, na której honorowymi gośćmi będą brytyjski następca tronu – książę William wraz z małżonką Kate. Według oficjalnej strony internetowej miasta Mons, komemorację zaszczyci również swoją obecnością książę Harry. 

Uroczystość ta jest organizowana w dużej mierze przez rząd brytyjski i będzie miała (niestety) prywatny charakter. Ze względu na usytuowanie miejsc (a co za tym idzie – na bezpieczeństwo książęcej pary) będzie mogło w niej uczestniczyć tylko pięciuset prestiżowych wybrańców.

Aby zaspokoić apetyt ciekawskich, władze Mons przewidziały jednak wielki ekran na Rynku miejskim. Ceremonia (a zarazem transmisja) będzie miała miejsce koło 20:30 i potrwa mniej więcej godzinę.

Inną datą, którą warto zakreślić w kalendarzu, jest 23 sierpnia. W tym dniu miasto Mons organizuje uroczystości z okazji setnej rocznicy bitwy pod Mons oraz „ukazania się Aniołów”. Program jest niezwykle bogaty i zamyka się w przedziale czasowym od 10:00 do 23:00.

 

Już od rana będzie można uczestniczyć w warsztatach pedagogicznych, organizowanych przez miejscowy uniwersytet w obecności przedstawicieli piechoty oraz brytyjskiej kawalerii (na łące, w pobliżu jednego z miejsc bitwy, zwanego „La Bascule”).

W parku przy Wieży Miejskiej (Le Beffroi) będzie można podziwiać rekonstrukcję angielskiego obozu wojskowego z 1914 roku (od 10:00 do 18:00).

 

W godzinach od 10:00 do 16:00 będzie można zwiedzić cmentarz wojskowy w Saint-Symphorien, uznany za jeden z najpiękniejszych w Belgii (osobiście podzielam tę opinię). Zajęcia na cmentarzu (tzw. „dzień otwartych drzwi”), organizowane przez Commonwealth War Graves Commission, pozwolą również na zapoznanie się z zawodami pozostającymi w związku z jej działalnością takich jak: grawerowanie w kamieniu, ogrodnictwo, badania historyczne czy obróbka brązu.

Praktycznie przez cały dzień, nie tylko w mieście Mons, ale również w okolicznych gminach będą odbywały się ceremonie ku chwale bohaterów Pierwszej Wojny Światowej (składanie wieńców pod pomnikami i tablicami pamiątkowymi, przemówienia itp.). W celu zapoznania się ze szczegółowym programem, zachęcam Państwa do zajrzenia na stronę internetową:

http://www.mons.be/decouvrir/histoire/1914-1918/commemorations-2014. 

 

Chciałabym jedynie nadmienić, że za centralny punkt obchodów setnej rocznicy bitwy pod Mons uznane będzie zasadzenie „Drzewa Stulecia” w parku na Place du Parc (godz. 14:00). Najbardziej spektakularna jednak powinna być projekcja 3D, poświęcona legendarnemu pojawieniu się Aniołów z Mons, której będą towarzyszyć specjalne efekty pirotechniczne (Rynek, godz. 22:30-23:00).

Inne ważne uroczystości przewidziane na rok 2014 i związane z Pierwszą Wojną Światową, przypadną na rocznicę Zawieszenia Broni (11 listopada), ale przedtem będzie można jeszcze odwiedzić wystawy tematyczne, zorganizowane w Muzeum Sztuk Pięknych (BAM) i w Salle Saint-Georges oraz skorzystać z wielu innych atrakcji.

 

Polecamy

Wywiad z prywatnym detektywem Sébastienem Bakun

 

Według szacunków ONZ do 2050 r. populacja ludzka zwiększy się do ok. 10 miliardów, co oznacza konieczność wyżywienia dodatkowych dwóch miliardów ludzi. Gdy do tego dodać fakt, że marnuje się ok.

Zakończył się VI Światowy Zjazd Nauczycieli Polonijnych, który odbywał się 16-19 czerwca w Ostródzie. Za nami intensywny czas obrad, warsztatów i prelekcji oraz zawiązywania sojuszy w celu budowania wspólnej polityki oświatowej poza granicami RP.

20 maja 2017 roku w salonach Ambasady RP w Brukseli odbyła się Gala Konkursu Dyktando Polonijne 2017.

Pod koniec roku szkolnego w SPK im. Joachima Lelewela odbyło się spotkanie autorskie z panią Annę Onichimowską poetką, dramatopisarką, autorką książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych oraz scenariuszy radiowych, telewizyjnych i filmowych..

Sekta – zgodnie z definicją podaną w „Słowniku języka polskiego” – to odłam wyznaniowy jakiejś religii bądź grupa ludzi skupiona wokół przywódcy, mająca własną religię. W świetle polskiego prawa słowo „sekta” nie funkcjonuje.

Wakacje w pełni, a pewnie wiele osób wciąż nie ma planów i wcale nie z powodu braku gotówki, tylko z powodu, delikatnie mówiąc, niespokojnej sytuacji na świecie.

Lipiec to czas festiwali muzycznych, a na wielu z nich obok nazwy wydarzenia widnieje rozjuszony byk. To czas gdy piwo Jupiler przenosi się z barów w plener.

 

Jako napój istniejący od wielu stuleci, piwo oparło się już niejednemu i nadal możemy się nim cieszyć w czasach współczesnych. Wojny, susze, powodzie, pożary i różne zjawiska gospodarcze towarzyszyły już niejednemu browarowi. Także i teraz branża piwna oparła się kryzysowi gospodarczemu i dalej szykuje się do walki o konsumenta na różnych frontach.

Spośród wielu znakomitych belgijskich piw wyróżniają się te robione przez zakony trapistów. Uznanie ich wyjątkowego charakteru pozwoliło nie tylko na obecność w Belgii, ale i na całym świecie. Tego dowodem jest również upodobanie innych zakonów rozsianych w Europie i poza nią.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Koncert Budki Suflera
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Gimnazjalistów
  • Ani Mru Mru
  • Mini galeria 03
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Miss Fitness
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka 2012
  • Krakus
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Majówka Comblain La Tour 2010

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices